Pilne

„Alarm budżetowy”. Czarnek zapowiada kontrole w spółkach Skarbu Państwa

„Gdy rządziliśmy, zbiliśmy dług z poziomu 51,6 proc. PKB do poziomu 49,6 proc. PKB. Dziś mamy ok. 60 proc. PKB, a przewidywany wzrost dojdzie do 66 proc. PKB, czyli o 17 pp. więcej” – mówił w trakcie konferencji prasowej prof. Przemysław Czarnek. Kandydat PiS na premiera podkreślił, że to efekty „[…] działań ludzi kompletnie niekompetentnych, nieprzygotowanych do rządzenia, niemających pojęcia, jak się zarządza państwem”.

1 min czytania
x.com - PiS
x.com - PiS
„Gdy rządziliśmy, zbiliśmy dług z poziomu 51,6 proc. PKB do poziomu 49,6 proc. PKB. Dziś mamy ok. 60 proc. PKB, a przewidywany wzrost dojdzie do 66 proc. PKB, czyli o 17 pp. więcej” – mówił w trakcie konferencji prasowej prof. Przemysław Czarnek. Kandydat PiS na premiera podkreślił, że to efekty „[…] działań ludzi kompletnie niekompetentnych, nieprzygotowanych do rządzenia, niemających pojęcia, jak się zarządza państwem”.

dPolityk zaznaczył, że to samo dotyczy spółek Skarbu Państwa i przekłada się na realne życie Polaków – pieniędzy brakuje na wszystko, a bezrobocie rośnie.

Warto przypomnieć, że zgodnie z doniesieniami „Business Insider” od momentu gdy spółkami Skarbu Państwa zarządzają „specjaliści” rządu koalicji 13 grudnia, cztery razy na osiem kwartałów zdarzyła się łączna strata netto.

„Mówimy o trzech spółkach strategicznych, odpowiedzialnych także za bezpieczeństwo, które odnotowały rekordowe straty w IV kwartale 2025. W tych trzech spółkach za chwilę pojawią się posłowie, pytać zarządy, gdzie są pieniądze Polaków” – powiedział polityk PiS w trakcie konferencji.

Dodał, że straty są bardzo niepokojące i dlatego posłowie będą to sprawdzać „ogłaszając alarm budżetowy”, ponieważ nie chodzi jedynie o „grę księgowych” ale i o kwestię bezpieczeństwa Polaków.

Komentarze

0 komentarzy

Dodawanie komentarzy wymaga zalogowania.

Polecane

Czytaj dalej