Tak upada Wielka Brytania. Policjant zapytał o dżihad i stał się „zagrożeniem”
Sprawa Luke’a Salmonsa, byłego już funkcjonariusza wsparcia społecznego policji w North Yorkshire, stała się w Wielkiej Brytanii symbolem coraz ostrzejszego konfliktu między wolnością słowa a instytucjonalną polityką „wrażliwości kulturowej”. Salmons przekazał, że został zawieszony po tym, jak podczas obowiązkowego szkolenia z rasy, religii i kultury zadawał pytania o islam, Hamas, dżihad oraz terroryzm popełniany w imię religii. Sprawę opisały m.in. „The Telegraph” oraz Christian Concern, które informowało o ugodzie zawartej przez Salmonsa z North Yorkshire Police.