Polityka

Ależ z nich „demokraci”. Gronkiewicz-Waltz o referendum: Marnuje czas

Referendum jest jednym z najważniejszych elementów demokracji. Dla samozwańczego obozu „demokratów” to jednak jedynie „marnowanie czasu”, kiedy w ramach referendum obywatele odwołują nominatów tego obozu. „(…) tylko hamuje impet rozwojowy miasta i marnuje czas” – powiedziała o odwołaniu Aleksandra Miszalskiego z urzędu prezydenta Krakowa europoseł KO Hanna Gronkiewicz-Waltz.

1 min czytania
Fot. screenshot - YouTube (Radio ZET)
Fot. screenshot - YouTube (Radio ZET)
Referendum jest jednym z najważniejszych elementów demokracji. Dla samozwańczego obozu „demokratów” to jednak jedynie „marnowanie czasu”, kiedy w ramach referendum obywatele odwołują nominatów tego obozu. „(…) tylko hamuje impet rozwojowy miasta i marnuje czas” – powiedziała o odwołaniu Aleksandra Miszalskiego z urzędu prezydenta Krakowa europoseł KO Hanna Gronkiewicz-Waltz.

W niedzielę mieszkańcy Krakowa odwołali prezydenta miasta Aleksandra Miszalskiego. Do sprawy w wywiadzie dla „Wprost” odniosła się była prezydent Warszawy, obecnie eurodeputowana Koalicji Obywatelskiej Hanna Gronkiewicz-Waltz.

- „Te przepisy dotyczące referendów nie do końca się sprawdzają. Nie można nagradzać bierności albo pozwalać na paraliżowanie miast w połowie kadencji”

- powiedziała.

- „Jednak z perspektywy stabilności zarządzania, fundowanie miastu takiego chaosu na niecałe dwa lata przed planowanymi wyborami samorządowymi jest po prostu niekorzystne. To brak odpowiedzialności za losy mieszkańców”

- dodała.

Przekonywała, że „efekt referendum jest taki, że wprowadza się komisarza, a potem trzeba organizować przedterminowe wybory”, a „przerywanie kadencji w połowie tylko hamuje impet rozwojowy miasta i marnuje czas”.

Komentarze

0 komentarzy

Dodawanie komentarzy wymaga zalogowania.

Polecane

Czytaj dalej