Uwaga

Bałtyk w cieniu napięcia. Szwedzki dowódca ostrzega przed agresją Rosji

Dowódca sił zbrojnych Szwecji, Michael Claesson, ostrzegł w rozmowie z The Times, że Rosja może przeprowadzić niespodziewany atak na jedną z wysp na Morzu Bałtyckim, by sprawdzić reakcję NATO. „Nie musi to być koniecznie coś na dużą skalę – wystarczy coś, co rzuci wyzwanie sojuszowi i pozwoli zobaczyć, co się wydarzy politycznie” – podkreślił.

1 min czytania
Fot. kremlinrucc40
Fot. kremlinrucc40
Dowódca sił zbrojnych Szwecji, Michael Claesson, ostrzegł w rozmowie z The Times, że Rosja może przeprowadzić niespodziewany atak na jedną z wysp na Morzu Bałtyckim, by sprawdzić reakcję NATO. „Nie musi to być koniecznie coś na dużą skalę – wystarczy coś, co rzuci wyzwanie sojuszowi i pozwoli zobaczyć, co się wydarzy politycznie” – podkreślił.

Szczególne znaczenie ma Gotlandia, położona strategicznie na Bałtyku. Claesson zaznaczył, że „praktycznie każda z wysp” może stać się celem ograniczonej operacji, nawet „jutro”.

Dowódca zwrócił uwagę, że Rosja już dziś posiada zdolność do takich działań, a zakończenie wojny na Ukrainie może tylko zwiększyć ryzyko. „Musimy być czujni i odstraszać Rosję naszą obecnością na Bałtyku” – dodał.

W odpowiedzi państwa regionu wzmacniają współpracę wojskową i przygotowują scenariusze obrony strategicznych wysp.

Komentarze

0 komentarzy

Dodawanie komentarzy wymaga zalogowania.

Polecane

Czytaj dalej