Zobacz

„Bodnar zdjął krzyż w gabinecie. Jak PRL-owski kacyk”

Co przeszkadzało Adamowi Bodnarowi po wprowadzeniu się do nowego gabinetu? Najwidoczniej… krzyż. Po opublikowaniu przez niego zdjęcia z wywiadu udzielanego dziennikarce „New York Times” kilka osób zauważyło, że miejsce krzyża zajęła znana z protestów przeciwko rządom Prawa i Sprawiedliwości grafika.

1 min czytania
Fot. Marta Marchlewska/ Kancelaria Senatu via Flickr CC 2.0
Fot. Marta Marchlewska/ Kancelaria Senatu via Flickr CC 2.0
Co przeszkadzało Adamowi Bodnarowi po wprowadzeniu się do nowego gabinetu? Najwidoczniej… krzyż. Po opublikowaniu przez niego zdjęcia z wywiadu udzielanego dziennikarce „New York Times” kilka osób zauważyło, że miejsce krzyża zajęła znana z protestów przeciwko rządom Prawa i Sprawiedliwości grafika.

Zdejmowania krzyży ciąg dalszy. Jeszcze w grudniu w miejscu plakatu wisiał krzyż”

- napisał na Twitterze Michał Woś.

Skomentował w ten sposób opublikowane przez Bodnara zdjęcie, na którym widać plakat z napisem „Konstytucja”, znajdujący się za plecami ministra. Dalej polityk Suwerennej Polski dodał:

Symbole mają znaczenie: Adam Bodnar ma taki sam szacunek do krzyża jak do konstytucji, łamanej na każdym kroku. Ostatni miesiąc bezprawia dostarczył aż nadto dowodów”.

Zdjęcie skomentował także Marcin Warchoł. Były wiceszef resortu sprawiedliwości napisał:

Minister Adam Bodnar zdjął krzyż w gabinecie. Jak PRL-owski kacyk. Gdyby czytał Pismo Święte wiedziałby, że wszyscy, którzy walczyli z Bogiem, ostatecznie ponosili klęskę. Choćby nie wiem jakimi mocarzami się czuli”.

Na dowód zamieścił zdjęcie, na którym widzimy ścianę z krzyżem.

 

 

Komentarze

0 komentarzy

Dodawanie komentarzy wymaga zalogowania.

Polecane

Czytaj dalej