Brawo Polska!

Brawo Polska! Orlen może przejąć niemiecką rafinerię

Mateusz Cabak z portalu BiznesAlert.pl przekonuje, że Polska może wiele zyskać na ogłoszonym przez Unię Europejską embargu na rosyjską ropę. W ocenie dziennikarza nadszedł czas, aby polski Orlen „sięgnął” po niemiecką rafinerię Schwedt.

1 min czytania
Fot. screenshot - YouTube (Telewizja Republika)
Fot. screenshot - YouTube (Telewizja Republika)
Mateusz Cabak z portalu BiznesAlert.pl przekonuje, że Polska może wiele zyskać na ogłoszonym przez Unię Europejską embargu na rosyjską ropę. W ocenie dziennikarza nadszedł czas, aby polski Orlen „sięgnął” po niemiecką rafinerię Schwedt.

Na zakończonym wczoraj szczycie Rady Europejskiej unijni przywódcy osiągnęli porozumienie ws. szóstego pakietu sankcji przeciw Rosji, którego najważniejszym elementem jest embargo na rosyjską ropę i produkty ropopochodne, wyłączając ropę dostarczaną rurociągiem. Mateusz Cybak wskazuje, że na tej decyzji wiele może zyskać Polska, która dysponuje „asem w rękawie”. Jest nim terminal naftowy w gdańskim porcie.

- „Dzięki rewersowi na ropociągu pomorskim naftoport zaopatruje dziś w ropę sprowadzaną morzem zarówno Płock, jak i niemieckie rafinerie w Leuna i Schwedt”

- pisze publicysta.

- „W przypadku wyrugowania Rosnieftu z niemieckiego rynku i przy założeniu że pozostałe 12,5 procent udziałów przynależnych AET trafią do Eni w ramach pierwokupu, na stole pozostaje co najmniej 37,5-procentowy pakiet akcji. Tu na scenę wkracza Orlen, dla którego możliwość przejęcia udziałów Rafinerii Schwedt jest kompatybilna z realizowaną strategią. W ten sposób PKN wydłuża łańcuch marży z detalicznej o rafineryjną”

- wyjaśnia.

Komentarze

0 komentarzy

Dodawanie komentarzy wymaga zalogowania.

Polecane

Czytaj dalej