Unia Europejska

Burza przed wyborami. Orban, podsłuchy i współpraca dziennikarza z obcymi służbami

Na kilka dni przed wyborami parlamentarnymi atmosfera polityczna na Węgrzech wyraźnie się zaostrza. Sprawa domniemanej inwigilacji dziennikarza przerodziła się w otwarty konflikt między mediami a rządem, a w centrum wydarzeń znalazł się premier Viktora Orbana.

2 min czytania
Fot. Screenshot - YouTube (Kancelaria Premiera)
Fot. Screenshot - YouTube (Kancelaria Premiera)
Na kilka dni przed wyborami parlamentarnymi atmosfera polityczna na Węgrzech wyraźnie się zaostrza. Sprawa domniemanej inwigilacji dziennikarza przerodziła się w otwarty konflikt między mediami a rządem, a w centrum wydarzeń znalazł się premier Viktora Orbana.

Dziennikarz śledczy Szabolcs Panyi twierdzi, że jego rozmowy były podsłuchiwane przez krajowe służby. Jak relacjonował w rozmowie z mediami, miał otrzymać ostrzeżenia, że jego kontakty zostały przechwycone, a zebrane materiały mogły posłużyć do jego zdyskredytowania.

Na te oskarżenia stanowczo odpowiedział Orban, publikując wpis w mediach społecznościowych. „Szabolcs Panyi przyznał, że współpracował nie z jedną, nie z dwiema, ale z trzema europejskimi służbami wywiadowczymi w celu zdyskredytowania rządu węgierskiego” – napisał premier Węgier. W jego ocenie sprawa nie dotyczy jedynie relacji między dziennikarzem a władzą, lecz szerszej presji wywieranej na państwo.

Orban wskazał, że Węgry znajdują się pod „bezprecedensową presją zagraniczną”, ponieważ – jak podkreślił – rząd nie zgadza się na kluczowe decyzje międzynarodowe. „Odmawiamy akceptacji blokady naftowej, nie wpuścimy Ukrainy do Unii i nie pozwolimy, by węgierskie rodziny były zmuszane do płacenia pożyczek wojennych. Właśnie z tym mają problem” – zaznaczył.

Premier poszedł jeszcze dalej, formułując ostrzeżenie o charakterze politycznym: „Nie możemy pozwolić, aby agenci proukraińscy utworzyli tutaj rząd”. W jego przekonaniu nadchodzące wybory będą miały kluczowe znaczenie dla kierunku państwa. „12 kwietnia Węgrzy muszą podjąć decyzję. Fidesz jest bezpiecznym wyborem” – dodał.

Komentarze

0 komentarzy

Dodawanie komentarzy wymaga zalogowania.

Polecane

Czytaj dalej