Sport

„Ci Francuzi nic nie ogarniają. Dramat!”. Polski pływak ostro o igrzyskach w Paryżu

„Warunki w wiosce są, jak dla mnie, tragiczne” – powiedział polski pływak Ksawery Masiuk. Sportowiec grzmi na temat organizacji igrzysk w Paryżu.

1 min czytania
Fot. Suskie Goralstwo via Wikipedia, CC BY-SA 4.0
Fot. Suskie Goralstwo via Wikipedia, CC BY-SA 4.0
„Warunki w wiosce są, jak dla mnie, tragiczne” – powiedział polski pływak Ksawery Masiuk. Sportowiec grzmi na temat organizacji igrzysk w Paryżu.

Tegoroczne zmagania na igrzyskach Masiuk już niestety zakończył. Wynik 53,44 na dystansie 100 m w półfinale nie wystarczył aby trafić do finału.

W rozmowie z dziennikarzem Eurosportu sporo gorzkich słów poświęcił warunkom w wiosce olimpijskiej:

Mam prawie dwa metry, śpię na tym kartonowym łóżku, które jest totalne niewygodne, jest na mnie za krótkie”.

Dodał, że był przekonany, że igrzyska jako największa impreza sportowa na świecie, są też najlepiej zorganizowane. Tymczasem – przekonuje polski pływak – to prawdopodobnie najgorzej zorganizowana impreza, na jakiej się pojawił.

Wszystko tutaj jest totalnie robione na miszmasz. Autobusy jeżdżą, jak chcą. Klima jest albo czasami ogrzewanie”

- mówił w wywiadzie sportowiec.

Na koniec podsumował:

Ci Francuzi nic nie ogarniają. Dramat, po prostu dramat”.

Komentarze

0 komentarzy

Dodawanie komentarzy wymaga zalogowania.

Polecane

Czytaj dalej