Ukraina

Cicha operacja Ukrainy u wybrzeży Libii: niszczenie rosyjskiej floty cieni

Jak podają media, obrona przed Rosją może rozlewać się poza Europę. Francuskie radio publiczne Radio France Internationale (RFI) informuje, że Ukraina miała wysłać ponad 200 żołnierzy do Libii, gdzie prowadzone są działania wymierzone w rosyjskie interesy, w tym tzw. „flotę cieni”.

2 min czytania
Fot. Screenshot - YouTube (Kanal13)
Fot. Screenshot - YouTube (Kanal13)
Jak podają media, obrona przed Rosją może rozlewać się poza Europę. Francuskie radio publiczne Radio France Internationale (RFI) informuje, że Ukraina miała wysłać ponad 200 żołnierzy do Libii, gdzie prowadzone są działania wymierzone w rosyjskie interesy, w tym tzw. „flotę cieni”.

Według tych doniesień ukraińscy oficerowie stacjonują w trzech lokalizacjach i „już rozpoczęli niszczenie rosyjskiej floty cieni”. W praktyce oznacza to działania przeciwko statkom wykorzystywanym do omijania sankcji na rosyjską ropę i gaz.

Jednym z najbardziej spektakularnych incydentów miał być atak na tankowiec LNG Arctic Metagas u wybrzeży Libii. Jak relacjonuje RFI, jednostka została trafiona przez „autonomiczny dron morski Magura V5 wyprodukowany na Ukrainie”, który uderzył w maszynownię, powodując szybkie unieruchomienie statku. Analizy ekspertów oparte na tzw. otwartych źródłach również wskazywały na użycie bezzałogowej technologii.

Źródła cytowane przez RFI podkreślają, że obecność ukraińskich sił wynika z porozumienia z rządem w Trypolisie, na którego czele stoi Abdula Dbeibaha. W zamian za możliwość operowania na miejscu ukraińscy wojskowi mają szkolić libijskie siły, zwłaszcza w zakresie obsługi dronów i nowoczesnych systemów walki.

Główną bazą operacyjną ma być Akademia Sił Powietrznych w Misracie – strategiczny punkt, w którym stacjonują również siły międzynarodowe, w tym tureckie, włoskie i amerykańskie związane z dowództwem AFRICOM. Druga infrastruktura, według tych informacji, znajduje się w rejonie Zawiji, w pobliżu kluczowych instalacji naftowych, natomiast trzeci obiekt służy koordynacji działań z armią libijską.

Sprawa ma również wymiar polityczny. RFI podaje, że porozumienie zostało zawarte jesienią 2025 roku na wniosek ukraińskiego attaché wojskowego, generała Andrija Bajuka. W dłuższej perspektywie współpraca ma obejmować nie tylko szkolenia, ale także inwestycje w sektor energetyczny.

Rosja już wcześniej reagowała na podobne doniesienia. Moskwa oskarżyła rząd w Trypolisie o wspieranie „ugrupowań ukraińskich” i zapewnianie im zaplecza logistycznego. W kontekście trwającej wojny domowej w Libii oraz obecności rosyjskich najemników wywodzących się z dawnej Grupy Wagnera, sytuacja ta dodatkowo komplikuje układ sił w regionie.

Na razie jednak część informacji pozostaje niepotwierdzona przez oficjalne źródła.

Komentarze

0 komentarzy

Dodawanie komentarzy wymaga zalogowania.

Polecane

Czytaj dalej