Prawo i Sprawiedliwość

Czarnek: nie pretenduję do roli prezesa

„Chciałbym przeciąć wszelkie spekulacje: jestem stawiany przez niektórych w roli, do której nie pretenduję i do której pretendować nigdy nie będę. Chcę podkreślić, że nie zrobiłem nic, żeby być stawianym w takiej sytuacji. Nie zabiegałem o nic więcej niż funkcja przewodniczącego Zarządu Wojewódzkiego PiS i nie będę tego robił” – powiedział Przemysław Czarnek w rozmowie z Wirtualną Polską.

1 min czytania
Fot. Prawo i Sprawiedliwość via Flickr
Fot. Prawo i Sprawiedliwość via Flickr
„Chciałbym przeciąć wszelkie spekulacje: jestem stawiany przez niektórych w roli, do której nie pretenduję i do której pretendować nigdy nie będę. Chcę podkreślić, że nie zrobiłem nic, żeby być stawianym w takiej sytuacji. Nie zabiegałem o nic więcej niż funkcja przewodniczącego Zarządu Wojewódzkiego PiS i nie będę tego robił” – powiedział Przemysław Czarnek w rozmowie z Wirtualną Polską.

Dodał także, że jego zdaniem Jarosław Kaczyński powinien w dalszym ciągu być prezesem PiS, ponieważ „jest pełen energii”.

„Nie jest to w kręgu moich zainteresowań. Mam swoje zadania i swoją rolę” – powiedział Czarnek na temat spekulacji, że to on miałby objąć funkcję prezesa PiS.

Wskazał również, że konieczne są pewne zmiany wizerunkowe w partii, podobnie do „rebrandingu”, który miał miejsce w Platformie Obywatelskiej.

„Pewne zmiany, jeśli chodzi o wizerunek partii, są konieczne. One są już projektowane. Przykład z Platformą jest zasadny. Z jednym zastrzeżeniem, fundamentalnym: jeśli komuś po naszej stronie wydaje się, że można założyć nową partię, która wejdzie w miejsce Prawa i Sprawiedliwości i zagospodaruje 30-40 proc. wyborców w ciągu czterech lat, to jest w totalnym błędzie. Warunkiem powrotu PiS - również jako formacji, która będzie zrebrandingowana - jest utrzymanie jedności tej formacji jako fundamentu” – powiedział.

Dodał także, że wyobraża sobie zmianę nazwy przez Prawo i Sprawiedliwość.

Komentarze

0 komentarzy

Dodawanie komentarzy wymaga zalogowania.

Polecane

Czytaj dalej