Uwaga

Dni minister Hennig-Kloski są policzone? Ultimatum Tuska i tarcia w koalicji

Napięcie wewnątrz koalicji rządzącej narasta z każdym dniem. Klub Polska 2050 nie zmienił swojego stanowiska po spotkaniu szefowej partii Katarzyny Pełczyńskiej-Nałęcz z premierem Donaldem Tuskiem – większość polityków ugrupowania nadal deklaruje chęć głosowania za odwołaniem minister klimatu i środowiska Pauliny Hennig-Kloski. Co więcej, poseł Paweł Śliz zasugerował w rozmowie z RMF FM, że w klubie nie zostanie wprowadzona dyscyplina w tej sprawie.

2 min czytania
Fot. Polish presidency of the Council of the EU 2025 via Wikipedia, domena publiczna
Fot. Polish presidency of the Council of the EU 2025 via Wikipedia, domena publiczna
Napięcie wewnątrz koalicji rządzącej narasta z każdym dniem. Klub Polska 2050 nie zmienił swojego stanowiska po spotkaniu szefowej partii Katarzyny Pełczyńskiej-Nałęcz z premierem Donaldem Tuskiem – większość polityków ugrupowania nadal deklaruje chęć głosowania za odwołaniem minister klimatu i środowiska Pauliny Hennig-Kloski. Co więcej, poseł Paweł Śliz zasugerował w rozmowie z RMF FM, że w klubie nie zostanie wprowadzona dyscyplina w tej sprawie.

Tusk po zeszłotygodniowym spotkaniu z Pełczyńską-Nałęcz nie pozostawił złudzeń – głosowanie nad wotum nieufności nazwał „testem koalicyjnej lojalności" i wprost ostrzegł Polskę 2050, że brak poparcia dla minister oznacza koniec współpracy. Liderka partii odpowiedziała, że język ultimatum to złamanie umowy koalicyjnej. Śliz wtóruje jej, podkreślając, że „w koalicji jest współpraca, a nie wasalizacja".

Politycy klubu zostawiają jednak furtkę do kompromisu. Hennig-Kloska zaprosiła ich do ministerstwa na rozmowy, a po tym spotkaniu klub ma podjąć ostateczną decyzję. Warunek jest jasny – minister musi rozwiać wszelkie wątpliwości, zwłaszcza te dotyczące programu „Czyste Powietrze". Głosowanie musi odbyć się najpóźniej na posiedzeniu Sejmu zaplanowanym na 28–30 kwietnia.

Sytuację dodatkowo komplikują działania służb. We wtorek Centralne Biuro Antykorupcyjne zabezpieczyło dokumenty dotyczące „Czystego Powietrza" w kilkunastu urzędach, w tym w resorcie klimatu i KPRM. Prokuratura Europejska wszczęła śledztwo w sprawie niedopełnienia obowiązków przez urzędników przy tworzeniu kolejnych etapów programu. Wniosek o odwołanie minister, który w marcu podpisało blisko 100 posłów głównie z Konfederacji i PiS, zarzuca jej m.in. chaos wokół wspomnianego programu, zaniedbania w sektorze energetycznym oraz próbę oparcia suwerenności energetycznej wyłącznie na odnawialnych źródłach energii.

Komentarze

0 komentarzy

Dodawanie komentarzy wymaga zalogowania.

Polecane

Czytaj dalej