Polityka

Dopiero się dowiedział? Premier zabrał głos ws. saloniku dla polityków KO

„Każdy, kto znajdzie się w tej sytuacji, będzie musiał wytłumaczyć, jak było naprawdę. Oczekuję od samorządu warszawskiego precyzyjnej informacji. Musi zostać to wyjaśnione do samego spodu” – stwierdził premier Donald Tusk, odnosząc się do kolejnych szokujących doniesień na temat funkcjonowania Szpitala Południowego w Warszawie.

1 min czytania
Fot. screenshot - YouTube (Donald Tusk - kanał oficjalny)
Fot. screenshot - YouTube (Donald Tusk - kanał oficjalny)
„Każdy, kto znajdzie się w tej sytuacji, będzie musiał wytłumaczyć, jak było naprawdę. Oczekuję od samorządu warszawskiego precyzyjnej informacji. Musi zostać to wyjaśnione do samego spodu” – stwierdził premier Donald Tusk, odnosząc się do kolejnych szokujących doniesień na temat funkcjonowania Szpitala Południowego w Warszawie.

Afera wokół Szpitala Południowego w Warszawie rozpoczęła się od doniesień na temat 28-letniego lekarza bez specjalizacji i radnego Koalicji Obywatelskiej, który został zatrudniony na stanowisku koordynatora SOR w tym szpitalu i zarobił w ub. roku 1,6 mln zł. Nowymi ustaleniami podzielił się dziś portal Zero, który poinformował o „saloniku VIP” funkcjonującym w tej placówce. Politycy KO mieli być tam przyjmowani bez kolejki i tuż po rejestracji kierowani na kompleksowe badania.

Co na to lider Koalicji Obywatelskiej i szef rządu?

- „Zwróciłem się do NIK o całościową kontrolę tam, gdzie mamy do czynienia z publicznymi środkami na ochronę zdrowia”

- poinformował dziś premier Donald Tusk.

- „Każdy, kto znajdzie się w tej sytuacji, będzie musiał wytłumaczyć, jak było naprawdę. Oczekuję od samorządu warszawskiego precyzyjnej informacji. Musi zostać to wyjaśnione do samego spodu”

- dodał.

W ten sposób rodzi się pytanie, czy gorzej o Donaldzie Tusku świadczyłoby, że przymykał oko na sytuację w Szpitalu Południowym, czy rzeczywiście nie wiedział, co dzieje się w jego partii.

Komentarze

0 komentarzy

Dodawanie komentarzy wymaga zalogowania.

Polecane

Czytaj dalej