Odlot

„Druga tura bez Bążura”. Aby zbliżyć się do elektoratu, Trzaskowski nawet… pokochał disco polo

Najwyraźniej Platforma Obywatelska uznała, że dotychczasowy Rafał Trzaskowski nie wygra wyborów prezydenckich, dlatego w kampanii poznajemy nowego Rafała Trzaskowskiego. Prezydent Warszawy nie jest już „nowoczesnym” politykiem w tęczowych barwach, ale „patriotą gospodarczym”. W swojej przemianie poszedł tak daleko, że pokochał nawet disco polo, którym do niedawna gardziły kojarzone z PO „elity”.

1 min czytania
Fot. screenshot - X.com (@trzaskowski_)
Fot. screenshot - X.com (@trzaskowski_)
Najwyraźniej Platforma Obywatelska uznała, że dotychczasowy Rafał Trzaskowski nie wygra wyborów prezydenckich, dlatego w kampanii poznajemy nowego Rafała Trzaskowskiego. Prezydent Warszawy nie jest już „nowoczesnym” politykiem w tęczowych barwach, ale „patriotą gospodarczym”. W swojej przemianie poszedł tak daleko, że pokochał nawet disco polo, którym do niedawna gardziły kojarzone z PO „elity”.

Wiceprzewodniczący Platformy Obywatelskiej postanowił zbliżyć się do elektoratu z mniejszych miejscowości. W tym celu spotkał się z liderem zespołu Akcent Zenonem Martyniukiem.

Na przemianę kandydata reagują internauci. W sieci pojawiła się piosenka „Druga tura bez Bążura”, która w ironiczny sposób podsumowuje dotychczasową kampanię Trzaskowskiego.

- „Druga tura bez Bążura, bo to taka jest natura, że kto udaje kogoś kim nie jest, ten szybko traci cały swój gest”

- słyszymy w utworze.

Komentarze

0 komentarzy

Dodawanie komentarzy wymaga zalogowania.

Polecane

Czytaj dalej