Europa

Estońscy wojskowi: Farmy wiatrowe ograniczają zdolności obronne NATO

Najważniejsi estońscy oficerowie alarmują, że rozwój farm wiatrowych na lądzie i morzu zagraża zdolnościom obronnym Estonii oraz Sojuszu Północnoatlantyckiego. Taką opinię publicznie wyrazili m.in. dowódca marynarki wojennej kmdr Ivo Vark oraz szef Agencji Wywiadu Wojskowego płk Ants Kiviselg.

1 min czytania
Fot. via: Pxere.com CC0
Fot. via: Pxere.com CC0
Najważniejsi estońscy oficerowie alarmują, że rozwój farm wiatrowych na lądzie i morzu zagraża zdolnościom obronnym Estonii oraz Sojuszu Północnoatlantyckiego. Taką opinię publicznie wyrazili m.in. dowódca marynarki wojennej kmdr Ivo Vark oraz szef Agencji Wywiadu Wojskowego płk Ants Kiviselg.

Goszcząc na antenie radia ERR, szef estońskiego wywiadu zwrócił uwagę, że „farmy wiatrowe zakłócają wywiad radiowy, utrudniają odbiór sygnałów z terytorium wroga i skracają czas wczesnego ostrzegania, co ma kluczowe znaczenie w przypadku ataku”. Wyjaśnił, że w ten sposób trudniejsze staje się na przykład wykrycie obcego drona.

- „W gorszym scenariuszu, jeśli zostaną wystrzelone np. rosyjskie rakiety Iskander lub pociski z samolotów, brak zdolności do wykrycia ich w początkowej fazie lub na wczesnym etapie manewrów może skutkować opóźnieniem reakcji. Mówimy tutaj o minutach lub nawet kilkudziesięciominutowym opóźnieniu”

- podkreślił.

O trudnościach związanych z farmami wiatrowymi opowiedział również dowódca estońskiej marynarki.

- „Wszystkie farmy wiatrowe na estońskich wodach, zarówno terytorialnych, jak i w specjalnej strefie ekonomicznej na Bałtyku, zakłócają działania marynarki w różnym stopniu”

- przyznał kmdr Ivo Vark.

Dodał, że farmy wiatrowe na morzu ograniczają skuteczność obsługiwanych z lądu pocisków przeciwokrętowych.

Komentarze

0 komentarzy

Dodawanie komentarzy wymaga zalogowania.

Polecane

Czytaj dalej