Odlot

HIT! Ustępujący Lasek chwali się swoimi „osiągnięciami”

Symbolem absurdalności i hipokryzji tej władzy stało się, że Maciej Lasek, który żył krytyką CPK, po przejęciu władzy został pełnomocnikiem rządu ds. CPK. Teraz jednak został z tego stanowiska odwołany. Na pożegnanie pisze o swoich rzekomych „osiągnięciach” i zapewnia, że projekt będzie rozwijany.

2 min czytania
Fot. screenshot - YouTube (tvn24)
Fot. screenshot - YouTube (tvn24)
Symbolem absurdalności i hipokryzji tej władzy stało się, że Maciej Lasek, który żył krytyką CPK, po przejęciu władzy został pełnomocnikiem rządu ds. CPK. Teraz jednak został z tego stanowiska odwołany. Na pożegnanie pisze o swoich rzekomych „osiągnięciach” i zapewnia, że projekt będzie rozwijany.

Premier Donald Tusk odwołał Macieja Laska z funkcji pełnomocnika rządu ds. Centralnego Portu Komunikacyjnego. Wedle ministra infrastruktury Dariusza Klimczaka, decyzja ta zapadła na prośbę samego Laska. Ten do sprawy odniósł się w obszernym oświadczeniu opublikowanym w swoich mediach społecznościowych, kreując wizję swojego sukcesu, funkcjonującą raczej w alternatywnej rzeczywistości.

- „Kiedy obejmowałem funkcję Pełnomocnika rządu ds. CPK, staliśmy przed podzielonym środowiskiem i projektami, które żyły wyłącznie w sferze politycznych obietnic. To był czas trudnych decyzji, głębokich reform i ciężkiej pracy o to, by w Polsce funkcjonowała branża lotnicza, której będzie zazdrościł nam świat. Dziś, z prawdziwym wzruszeniem i dumą, mogę powiedzieć, że polska branża lotnicza wreszcie gra w jednej, narodowej drużynie. Podziały ustąpiły miejsca merytorycznej współpracy. CPK, PPL, PAŹP, PLL LOT, lotniska regionalne zjednoczyły siły. To Wy jesteście prawdziwymi bohaterami tych zmian. Praca z Wami była dla mnie największym zawodowym zaszczytem”

- napisał.

- „Najważniejsze jednak jest to, co wspólnie do tej pory osiągnęliśmy. Projekt Port Polska nareszcie opuścił krainę kolorowych slajdów, makiet i niespełnionych obietnic. Stanął twardo na ziemi. Odblokowaliśmy inwestycje, zabezpieczyliśmy finansowanie i wylaliśmy fundamenty pod to, by ten potężny ekosystem nareszcie zaczął realnie, fizycznie rosnąć. Zrobiliśmy to po gospodarsku, tak, by zyski z polskiego nieba zostawały w Polsce”

- dodał.

Zapewnia, że „przekazuje tę pałeczkę z czystym sumieniem i poczuciem dobrze spełnionego obowiązku, wiedząc, że zostawia branże lotniczą i Port Polska w dobrej kondycji”.

Komentarze

0 komentarzy

Dodawanie komentarzy wymaga zalogowania.

Polecane

Czytaj dalej