Zobacz

Kacap dostał „w dziób” od ukraińskiego delegata

Do poważnej scysji pomiędzy ukraińskimi i rosyjskimi deputowanymi doszło w czasie Zgromadzenia Parlamentarnego Współpracy Gospodarczej Państw Morza Czarnego w Ankarze. Rosyjski delegat zerwał rozwieszoną flagę Ukrainy. Przedstawiciel napadniętego przez Rosję państwa nie ograniczył się w odpowiedzi do dyplomatycznych metod.

1 min czytania
Fot. screenshot - Facebook (Oleksandr Marikovski)
Fot. screenshot - Facebook (Oleksandr Marikovski)
Do poważnej scysji pomiędzy ukraińskimi i rosyjskimi deputowanymi doszło w czasie Zgromadzenia Parlamentarnego Współpracy Gospodarczej Państw Morza Czarnego w Ankarze. Rosyjski delegat zerwał rozwieszoną flagę Ukrainy. Przedstawiciel napadniętego przez Rosję państwa nie ograniczył się w odpowiedzi do dyplomatycznych metod.

W czasie wystąpienia deputowanej Dumy Państwowej Olgi Timofewej, deputowani z Ukrainy chcieli za jej plecami rozwinąć flagę. Sprzeciwiali się temu Rosjanie, co skończyło się przepychankami i ogłoszeniem przerwy w obradach. Przewodniczący tureckiego parlamentu Mustafa Sentop nakazał też usunięcie z sali delegacji, która naruszyła regulamin.

Na tym się jednak nie skończyło. Kiedy delegaci znajdowali się już na korytarzu, sekretarz delegacji rosyjskiej Walery Stawcki zerwał ukraińską flagę znajdującą się na korytarzu. Wtedy w bójkę z nim wdał się reprezentujący Ukrainę Ołeksandr Marikowski.

Komentarze

0 komentarzy

Dodawanie komentarzy wymaga zalogowania.

Polecane

Czytaj dalej