Kasta basta!

Kasta basta! W białostockim sądzie Straż Graniczna przegrała… z nielegalnymi migrantami

To nie scenariusz kabaretu, a rzeczywistość polskich sądów. Komendant Straży Granicznej w Mielniku przegrał z migrantami, którzy nielegalnie przekroczyli granicę naszego państwa. Jeden z nich złamał stopę spadając z płotu, a drugi spadł z drabiny i złamał podudzie. Po otrzymaniu w Polsce pomocy medycznej, zostali zawróceni na Białoruś. Zachęceni przez aktywistów, postanowili złożyć skargi na działania polskich służb.

1 min czytania
Fot. screenshot - YouTube (Straż Graniczna)
Fot. screenshot - YouTube (Straż Graniczna)
To nie scenariusz kabaretu, a rzeczywistość polskich sądów. Komendant Straży Granicznej w Mielniku przegrał z migrantami, którzy nielegalnie przekroczyli granicę naszego państwa. Jeden z nich złamał stopę spadając z płotu, a drugi spadł z drabiny i złamał podudzie. Po otrzymaniu w Polsce pomocy medycznej, zostali zawróceni na Białoruś. Zachęceni przez aktywistów, postanowili złożyć skargi na działania polskich służb.

Pierwszy przypadek dotyczy obywatela Afganistanu, który pokonując 3 kwietnia zabezpieczenia na polskiej granicy, spadł z płotu i złamał stopę. W szpitalu założono mu gips i cofnięto na Białoruś. W Mińsku aktywiści z Polski doradzili mu skierowanie skargi do sądu administracyjnego za to, że został cofnięty na Białoruś.

Drugi z migrantów to Etiopczyk, który 6 maja ub. roku spadł z drabiny w czasie nielegalnego przekraczania granicy z Polską i złamał podudzie. Trafił do szpitala w Siemiatyczach, a po następnie został odstawiony na granicę.

Sąd w obu przypadkach stwierdził, że Straż Graniczna powinna przyjąć wnioski o udzielenie azylu lub przeprowadzić kontrolę legalności pobytu w Polsce i dopiero później ewentualnie zobowiązać cudzoziemców do opuszczenia kraju.

Tymczasem wciąż trwa sprawa trzech Afgańczyków, którzy domagają się 240 tys. zł zadośćuczynienia od Polski.

Komentarze

0 komentarzy

Dodawanie komentarzy wymaga zalogowania.

Polecane

Czytaj dalej