Prześladowanie chrześcijan

Kolejne ofiary dżihadystów w Nigerii – szkoły zamknięte, by zapobiec porwaniom

Władze stanu Bauczi w Nigerii zdecydowały o zamknięciu wszystkich szkół, by zapobiec kolejnym porwaniom uczniów i pracowników przez uzbrojonych dżihadystów. Dotyczy to zarówno szkół prywatnych, jak i państwowych. W minioną sobotę islamiści uprowadzili 13 młodych dziewcząt i kobiet, które pracowały na polach. Według miejscowych urzędników sprawcami byli albo terroryści z Boko Haram albo z Państwa Islamskiego Prowincji Afryki Zachodniej.

2 min czytania
Fot. screenshot - YouTube (Al Jazeera)
Fot. screenshot - YouTube (Al Jazeera)
Władze stanu Bauczi w Nigerii zdecydowały o zamknięciu wszystkich szkół, by zapobiec kolejnym porwaniom uczniów i pracowników przez uzbrojonych dżihadystów. Dotyczy to zarówno szkół prywatnych, jak i państwowych. W minioną sobotę islamiści uprowadzili 13 młodych dziewcząt i kobiet, które pracowały na polach. Według miejscowych urzędników sprawcami byli albo terroryści z Boko Haram albo z Państwa Islamskiego Prowincji Afryki Zachodniej.

Tym razem do uprowadzenia doszło w stanie Borno. Jedna z ofiar zdołała uciec i wrócić do swojej rodziny w niedzielę rano. Los i miejsce pobytu pozostałych porwanych nie jest znany. Niestety to tylko jeden z wielu przypadków przemocy i porwań, których dokonują islamscy bojownicy w Nigerii. W piątek doszło do jednego z największych takich ataków, który przeprowadzono na szkołę – St. Mary’s Catholic School w stanie Niger. Uprowadzono ponad 300 uczniów i 12 nauczycieli. 50 uczniów zdołało uciec z pomocą lokalnych rolników.

17 listopada w stanie Kebbi „bandyci” porwali 25 uczennic ze szkoły z internatem. Z kolei w środę 19 listopada w stanie Kwara zamaskowani napastnicy zamordowali pastora ze zboru należącego do Kościoła Apostolskiego Chrystusa oraz uprowadzili kilkadziesiąt osób.

Władze stanu Bauczi, które ogłosiły w poniedziałek natychmiastowe zamknięcie wszystkich szkół, oświadczyły, że nie były chętne do podejmowania tak drastycznych środków, jednak miały na względzie ochronę dzieci, traktując to jako „najwyższą odpowiedzialność moralną”. Podkreślając potrzebę kształcenia dzieci w środowisku pozbawionym strachu, władze jednocześnie wezwały zarówno rodziców, jak i właścicieli szkół do tego, by „nie panikować, ale pozostać spokojnym i skłonnym do współpracy”. Zapowiedziano też, że działalność szkół zostanie przywrócona, gdy okaże się to bezpieczne.

Kilka innych stanów również postanowiło wprowadzić podobne środki zapobiegawcze lub poinstruowały szkoły z internatem, by odesłały uczniów do domu. Z kolei rząd federalny nakazał zamknięcie 47 college’ów, które w większości są zlokalizowane w północnej części kraju.

Portal „Breitbart” przytacza opinię doradcy gubernatora stanu Sokoto, który sprzeciwia się zamknięciu szkół, gdyż jego zdaniem takie okazanie słabości może tylko zachęcić sprawców i jest to „poważne pogorszenie” stanu edukacji. Sądzi on, że władze powinny się skupić na poprawie bezpieczeństwa „być może stosując zarówno środki kinetyczne, jak i niekinetyczne”.

Według Associated Press do tej pory uprowadzono w Nigerii co najmniej 1799 uczniów od 14 kwietnia 2014 r., kiedy Boko Haram porwało 276 uczennic. „Większość dzieci została uwolniona, wiele po opłaceniu okupu. Inne uciekły”.

Komentarze

0 komentarzy

Dodawanie komentarzy wymaga zalogowania.

Polecane

Czytaj dalej