Wiadomości

Koniec bramek na A4

Kolejne zmiany czekają kierowców korzystających z autostrady A4. Generalna Dyrekcja Dróg Krajowych i Autostrad rozpoczęła proces likwidacji infrastruktury poboru opłat na śląskim odcinku trasy między Wrocławiem a Gliwicami. To efekt decyzji o zniesieniu opłat dla samochodów osobowych i motocykli, która obowiązuje od lipca 2023 roku.

1 min czytania
Fot. Screenshot - YouTube
Fot. Screenshot - YouTube
Kolejne zmiany czekają kierowców korzystających z autostrady A4. Generalna Dyrekcja Dróg Krajowych i Autostrad rozpoczęła proces likwidacji infrastruktury poboru opłat na śląskim odcinku trasy między Wrocławiem a Gliwicami. To efekt decyzji o zniesieniu opłat dla samochodów osobowych i motocykli, która obowiązuje od lipca 2023 roku.

Jak poinformowała GDDKiA, ogłoszono przetarg na rozbiórkę placów i stacji poboru opłat w Żernicy, Bojkowie, Ostropie, Kleszczowie i Łanach. „Po usunięciu infrastruktury droga odzyska pełną przepustowość, a kierowcy nie będą musieli zwalniać przed dawnymi punktami poboru opłat” – przekazała Dyrekcja w komunikacie.

Pozostawione po likwidacji opłat bramki od lat były źródłem utrudnień. Zwężenia jezdni oraz ograniczenia prędkości prowadziły do tworzenia się korków, szczególnie w okresach wzmożonego ruchu wakacyjnego i świątecznego.

To jednak nie koniec zmian. Według informacji RMF FM w marcu 2027 roku wygaśnie umowa koncesyjna ze spółką Stalexport Autostrada Małopolska, która obecnie zarządza odcinkiem Katowice–Kraków. Po przejęciu trasy przez Skarb Państwa i GDDKiA przejazd dla samochodów osobowych oraz motocykli miałby także stać się bezpłatny.

Dla wielu kierowców oznaczałoby to koniec jednych z najwyższych opłat autostradowych w Polsce. Obecnie za przejazd 52-kilometrowym odcinkiem Katowice–Kraków kierowca samochodu osobowego płaci 18 zł na każdej z dwóch bramek. Łącznie daje to 36 zł w jedną stronę i 72 zł za podróż tam i z powrotem.

Komentarze

0 komentarzy

Dodawanie komentarzy wymaga zalogowania.

Polecane

Czytaj dalej