Polityka

Koniec pomysłu „szkolnej prokuratury”. Prezydent wetuje ustawę o rzecznikach praw ucznia

Prezydent Karol Nawrocki zawetował nowelizację Prawa oświatowego, która miała stworzyć rozbudowany system rzeczników praw uczniowskich. Pałac Prezydencki uzasadnia decyzję obawą przed wzrostem biurokracji, ideologizacją szkoły i tworzeniem kolejnej instytucji dublującej kompetencje już istniejących organów.

3 min czytania
Fot. via Mikołaj Bujak/KPRP
Fot. via Mikołaj Bujak/KPRP
Prezydent Karol Nawrocki zawetował nowelizację Prawa oświatowego, która miała stworzyć rozbudowany system rzeczników praw uczniowskich. Pałac Prezydencki uzasadnia decyzję obawą przed wzrostem biurokracji, ideologizacją szkoły i tworzeniem kolejnej instytucji dublującej kompetencje już istniejących organów.

Nowe przepisy przewidywały powołanie Krajowego Rzecznika Praw Uczniowskich, 16 wojewódzkich rzeczników przy kuratorach oświaty oraz szkolnych rzeczników praw uczniowskich. Dopuszczano także możliwość tworzenia rzeczników powiatowych i gminnych. Projekt miał też porządkować katalog praw, wolności, obowiązków i kar uczniów.

Prezydent przyznał, że ochrona praw uczniów jest ważna, ale uznał, że ta ustawa nie poprawiłaby sytuacji w szkołach. Według komunikatu Kancelarii Prezydenta RP nowe regulacje „zwiększą biurokrację i doprowadzą do ideologizacji systemu oświaty”. Nawrocki ocenił również, że powstałaby „szkolna prokuratura od tropienia anonimowych donosów”.

„Polska szkoła potrzebuje dziś przede wszystkim stabilności, dobrego poziomu nauczania, budowy autorytetu nauczyciela, a nie rozwiązań, które każdą decyzję wychowawczą mogą zamienić w przedmiot formalnego sporu” – podkreślił prezydent, uzasadniając weto.

To mocny sygnał sprzeciwu wobec coraz częstszej praktyki obecnego rządu, który zamiast wzmacniać istniejące instytucje, próbuje tworzyć kolejne urzędy, procedury i stanowiska. Polska szkoła ma już kuratoria, dyrektorów, rady pedagogiczne, samorządy uczniowskie, rzeczników praw dziecka oraz sądy administracyjne i powszechne. Nakładanie na ten system kolejnych poziomów kontroli groziłoby chaosem, kosztami i paraliżem wychowawczym.

Krytycy ustawy od początku wskazywali, że pomysł rzeczników praw uczniowskich może osłabić autorytet nauczyciela i dyrektora. W praktyce każda decyzja dotycząca dyscypliny, oceny zachowania czy organizacji życia szkoły mogłaby stać się przedmiotem formalnej skargi. Zamiast rozwiązywać konflikty w klasie i szkole, system zachęcałby do przenoszenia ich do kolejnych urzędowych struktur.

Rząd argumentował, że projekt miał uporządkować prawa i obowiązki uczniów. Ministerstwo Edukacji Narodowej podkreślało wcześniej, że chodzi o pierwszy ustawowy katalog praw uczniowskich oraz stworzenie systemu ich ochrony. Jednak nawet szczytny cel nie usprawiedliwia budowania nadmiarowego prawa, zwłaszcza gdy jego skutkiem może być większa biurokracja i kolejne wydatki publiczne.

Nowelizacja była popierana przez część organizacji pozarządowych i środowisk uczniowskich, które nazywały ją przełomową. Prezydent uznał jednak, że szkoła bardziej potrzebuje stabilnych zasad, wysokiego poziomu nauczania i wzmocnienia relacji między nauczycielem, uczniem i rodzicem niż nowej sieci urzędników.

***

Tego samego dnia prezydent poinformował także o rozpatrzeniu kolejnych ustaw. Karol Nawrocki podpisał pięć aktów prawnych: nowelizację Prawa oświatowego dotyczącą spółdzielni uczniowskich, ustawę o związku metropolitalnym w województwie pomorskim, zmiany w Kodeksie postępowania karnego i Kodeksie karnym skarbowym, nowelizację Kodeksu postępowania karnego dotyczącą m.in. Europejskiego Nakazu Aresztowania oraz ustawę deregulacyjną w energetyce.

Pałac Prezydencki podkreśla, że ustawa metropolitalna dla Pomorza obejmie 61 samorządów i blisko 1,6 mln mieszkańców. Prezydent wskazywał też, że wprowadzono zabezpieczenia dla mniejszych gmin oraz środki na współpracę z uczelniami i badania naukowe.

Drugie weto dotyczy ustawy o zapobieganiu zanieczyszczaniu morza przez statki oraz niektórych innych ustaw. Prezydent odmówił jej podpisania, wskazując na wątpliwości wobec zaproponowanych rozwiązań.

Karol Nawrocki skierował również do Trybunału Konstytucyjnego ustawę o zmianie ustawy o podatku akcyzowym. Jak wyjaśnia Kancelaria Prezydenta, chodzi o kontrolę prewencyjną, ponieważ rząd wielokrotnie zmieniał przepisy dotyczące tego samego zagadnienia, a przedsiębiorcy mieli otrzymać zaledwie dwa tygodnie na dostosowanie się do nowych regulacji. To kolejny przykład problemu nadmiarowej i niestabilnej legislacji, która zamiast porządkować państwo, przerzuca koszty chaosu prawnego na obywateli oraz firmy.

Komentarze

0 komentarzy

Dodawanie komentarzy wymaga zalogowania.

Polecane

Czytaj dalej