Zobacz

„Niesamowite łajdactwo ekipy Tuska”. Jaki: To zwykła zbrodnia sądowa!

Po tym, jak prezydent Andrzej Duda częściowo ułaskawił Roberta Bąkiewicza skazanego za rzekome naruszenie nietykalności cielesnej Katarzyny Augustyniak w trakcie „Strajku Kobiet”, podniosło się larum po stronie polityków i sympatyków obecnej koalicji rządzącej. O tym, czym w rzeczywistości był ów wyrok, powiedział dobitnie europoseł Patryk Jaki.

2 min czytania
Fot. screenshot - YouTube (Telewizja Republika, Telewizja wPolsce)
Fot. screenshot - YouTube (Telewizja Republika, Telewizja wPolsce)
Po tym, jak prezydent Andrzej Duda częściowo ułaskawił Roberta Bąkiewicza skazanego za rzekome naruszenie nietykalności cielesnej Katarzyny Augustyniak w trakcie „Strajku Kobiet”, podniosło się larum po stronie polityków i sympatyków obecnej koalicji rządzącej. O tym, czym w rzeczywistości był ów wyrok, powiedział dobitnie europoseł Patryk Jaki.

„Lewactwo wykorzystało Strajki Kobiet do ataków na kościoły. Przerywano msze, profanowano kościoły farbami, wbić do bazyliki próbowała jędza Kasia. Proboszcz bazyliki poprosił o ochronę Straż Narodową Bąkiewicza nie tylko jako kościoła, ale również własności prywatnej i podpisał z nimi pisemną umowę” – przypomina Patryk Jaki.

Dodaje, że to tak jakby ktoś z nas wynajął ludzi do ochrony własnej firmy. Europoseł mówi dalej:

„Na podstawie tej umowy Bąkiewicz pyta policję, czy mogą na podstawie tej umowy jako ochrona usunąć jędzę Kasię, Policja wyraziła zgodę.  Co więcej, Bąkiewicz jak widzicie nie uczestniczy w tym wydarzeniu”.

Sąd jednak uznał, że to Bąkiewicz zrzucił wspomnianą kobietę ze schodów – mówi Jaki i dodaje, że na filmie widać, że nic takiego nie miało miejsca. Podsumował, że wydająca wyrok sędzia uznała że tak było „na podstawi artykułu prasowego”. Polityk podsumował:

„Więc jest to zwykła zbrodnia sądowa.  Tym bardziej, że kościoły znajdują się pod szczególną ochroną konstytucji i prawa międzynarodowego”.

Przypomniał też, że nie chodzi o „zwykły kościół”, ale pomnik polskiej historii z XVI wieku. Jaki jasno stwierdza, że skandalem nie jest to, że Bąkiewicz został ułaskawiony:

„Skandalem jest to, że próbowano do więzienia wsadzić człowieka, który bronił modlących się ludzi w kościele”.

Na koniec zapytał:

„Jakich dowodów jeszcze potrzebujecie na niesamowite łajdactwo obecnej ekipy Tuska?”.

Komentarze

0 komentarzy

Dodawanie komentarzy wymaga zalogowania.

Polecane

Czytaj dalej