Sport

Małgorzata Wassermann: Myślę, że nigdy nie odzyskamy wraku

Posłanka PiS Małgorzata Wassermann powiedziała, że czeka na finisz prac komisji smoleńskiej pod kierownictwem Antoniego Macierewicza. Stwierdziła również, że polskiej stronie najprawdopodobniej nigdy nie uda się odzyskać wraku tupolewa, który 10 kwietnia 2010 roku rozbił się pod Smoleńskiem.

1 min czytania
Fot. screenshot Twitter (RMF)
Fot. screenshot Twitter (RMF)
Posłanka PiS Małgorzata Wassermann powiedziała, że czeka na finisz prac komisji smoleńskiej pod kierownictwem Antoniego Macierewicza. Stwierdziła również, że polskiej stronie najprawdopodobniej nigdy nie uda się odzyskać wraku tupolewa, który 10 kwietnia 2010 roku rozbił się pod Smoleńskiem.

„Nie odzyskaliśmy wraku i myślę, że nigdy go nie odzyskamy” – powiedziała Wassermann podczas rozmowy na antenie radia RMF i dodała: „Nie potrafię nawet odpowiedzieć na pytanie, czy jego wartość dowodowa po 12 latach jakaś jest”.

Jak zauważyła posłanka, której ojciec Zbigniew Wassermann zginął w katastrofie pod Smoleńskiem „z żadną sztuką procesową nie jest zgodny fakt, że na miejscy zdarzenia pojawiają się piły mechaniczne i tną kluczowy dowód na części, przestawiają go i zmieniają jego położenie”.

Zdaniem parlamentarzystki partii rządzącej to właśnie niszczenie dowodów przez stronę rosyjską oraz nie oddanie ich Polsce nawet w ponad dekadę po katastrofie w głównej mierze wpłynęło na fakt, że polscy „biegli mają teraz tak ogromne problemy z odpowiedzią na pytanie, co jest np. powodem odkształcenia kadłuba samolotu w taki, a nie inny sposób” itp.

„Raport Antoniego Macierewicza jest na pewno bardzo rozbudowany i bogaty. Znam osobiście część osób, które zasiadały w tej komisji, darzę ich dużym zaufaniem. Są tam też naukowcy i liczę na to, że wypracują jedną, ostateczną wersję” – skonkludowała Małgorzata Wassermann.

Komentarze

0 komentarzy

Dodawanie komentarzy wymaga zalogowania.

Polecane

Czytaj dalej