Brawo Polska!

Marek Kozubal: Tą defiladą Warszawa wygrała starcie z Kremlem

Na łamach „Rzeczpospolitej” Marek Kozubal ocenia, że niedzielną defiladą „wygraliśmy bitwę w przestrzeni informacyjnej”. Publicysta podkreśla, że „nic bardziej nie przemawia do Rosjan i Białorusinów niż demonstracja siły”. W Święto Wojska Polskiego polska armia zademonstrowała ogromną siłę.

1 min czytania
Fot. screenshot - YouTube (Polskie Radio)
Fot. screenshot - YouTube (Polskie Radio)
Na łamach „Rzeczpospolitej” Marek Kozubal ocenia, że niedzielną defiladą „wygraliśmy bitwę w przestrzeni informacyjnej”. Publicysta podkreśla, że „nic bardziej nie przemawia do Rosjan i Białorusinów niż demonstracja siły”. W Święto Wojska Polskiego polska armia zademonstrowała ogromną siłę.

Autor przypomina, że defiladzie przyglądało się 350 akredytowanych pracowników mediów z polskich i zagranicznych agencji informacyjnych, stacji telewizyjnych i radiowych.

- „Dzięki temu obraz maszerującego wojska poszedł w świat”

- pisze Kozubal.

Zwraca uwagę, że polską defiladę komentowały światowe media.

- „W ostatnich latach, po zainwestowaniu miliardów w nowy sprzęt wojskowy, Polska stała się jedną z wiodących potęg wojskowych w Europie”

- podkreślała stacja CNN.

Sygnał ten dotarł również na Kreml i do Mińska.

- „Zatem założony cel został osiągnięty – defilada miała odegrać przede wszystkim rolę odstraszającą potencjalnego przeciwnika. Przekaz do białoruskiego satrapy i rezydenta Kremla miał być prosty: w przypadku agresji odpowiedź będzie twarda”

- podsumowuje autor.

Komentarze

0 komentarzy

Dodawanie komentarzy wymaga zalogowania.

Polecane

Czytaj dalej