Afera

Miał się wytłumaczyć, a skłamał na konferencji? Burza wokół ministra Wieczorka

Minister nauki Dariusz Wieczorek miał w czasie dzisiejszej konferencji prasowej wytłumaczyć się z ujawnienia danych sygnalistki. Jak wskazuje jednak red. Patryk Słowik, zamiast tego minister zwyczajnie… skłamał.

2 min czytania
Fot. screenshot - YouTube (Radio Opole)
Fot. screenshot - YouTube (Radio Opole)
Minister nauki Dariusz Wieczorek miał w czasie dzisiejszej konferencji prasowej wytłumaczyć się z ujawnienia danych sygnalistki. Jak wskazuje jednak red. Patryk Słowik, zamiast tego minister zwyczajnie… skłamał.

Kilka dni temu na łamach Wirtualnej Polski ukazał się artykuł, w którym zasugerowano, że żona ministra nauki Dariusza Wieczorka otrzymała awans na Uniwersytecie Szczecińskim w zamian za powołanie przez ministra żony rektora tego uniwersytetu do Komisji Ewaluacji Nauki. Wczoraj natomiast Wirtualna Polska przekazała kolejne szokujące informacje na temat polityka Lewicy, wedle których ujawnił on dane sygnalistki informującej o nieprawidłowościach na Uniwersytecie Szczecińskim. Więcej na ten temat TUTAJ.

Dziś minister Wieczorek miał wyjaśnić sprawę. Jeden z autorów publikacji WP, red. Patryk Słowik zwrócił jednak uwagę, że w czasie konferencji prasowej minister… skłamał. Wedle relacji dziennikarza, szef resortu nauki stwierdził, iż „kłamstwem jest, że pismo pani przewodniczącej [Fostiak] zostało przez nas przekazane [rektorowi]”.

- „Panie Ministrze, właśnie Pan okłamał Polaków w celu ratowania stanowiska.

Oto dowód, że przekazał Pan wszystkie pisma”

- napisał dziennikarz.

Do swojego wpisu dodał skan pisma ministra Wieczorka do rektora Uniwersytetu Szczecińskiego. Wynika z niego, że w załączniku przekazano rektorowi pisma sygnalistki.

Komentarze

0 komentarzy

Dodawanie komentarzy wymaga zalogowania.

Polecane

Czytaj dalej