Ukraina

Młodzi Ukraińcy z UE pójdą na front?

Jak donoszą media, Unia Europejska rozważa zmiany, które mogą istotnie wpłynąć na sytuację części obywateli Ukrainy przebywających na terenie państw członkowskich. Wśród analizowanych propozycji znalazło się ograniczenie możliwości korzystania z ochrony tymczasowej przez ukraińskich mężczyzn w wieku poborowym oraz osoby, które opuściły Ukrainę niezgodnie z obowiązującymi przepisami. Polska deklaruje poparcie dla takiego rozwiązania.

2 min czytania
Fot. President of Ukraine via Flickr CC 0
Fot. President of Ukraine via Flickr CC 0
Jak donoszą media, Unia Europejska rozważa zmiany, które mogą istotnie wpłynąć na sytuację części obywateli Ukrainy przebywających na terenie państw członkowskich. Wśród analizowanych propozycji znalazło się ograniczenie możliwości korzystania z ochrony tymczasowej przez ukraińskich mężczyzn w wieku poborowym oraz osoby, które opuściły Ukrainę niezgodnie z obowiązującymi przepisami. Polska deklaruje poparcie dla takiego rozwiązania.

Wiceszef Ministerstwa Spraw Wewnętrznych i Administracji Maciej Duszczyk zapowiedział, że Warszawa zgadza się na proponowane zmiany. Jak wynika z dokumentów omawianych przez państwa członkowskie UE, ewentualne ograniczenia miałyby dotyczyć nowych wnioskodawców ubiegających się o ochronę tymczasową po 2027 roku.

Dyskusja toczy się w momencie, gdy z ochrony tymczasowej na terenie Unii korzysta ponad 4,3 mln obywateli Ukrainy. Najwięcej z nich przebywa w Niemczech, Polsce i Czechach. Obowiązujące obecnie przepisy mają wygasnąć w marcu 2027 roku.

Coraz więcej europejskich polityków wskazuje, że problem ma nie tylko wymiar migracyjny, ale również strategiczny. W części państw pojawiają się argumenty, że Ukraina potrzebuje młodych mężczyzn zarówno do obrony kraju, jak i do przyszłej odbudowy gospodarki. Według informacji ujawnionych przez Euractiv część unijnych stolic uważa, że dalsze automatyczne obejmowanie ochroną wszystkich mężczyzn w wieku poborowym wymaga ponownej oceny.

Sprawa ma również wymiar polityczny. W ostatnich tygodniach relacje polsko-ukraińskie zostały obciążone nowymi napięciami związanymi z polityką historyczną Kijowa. W Polsce szeroką krytykę wywołały decyzje władz Ukrainy dotyczące dalszego honorowania działaczy OUN-UPA odpowiedzialnych za zbrodnie na ludności polskiej podczas rzezi wołyńskiej. Część komentatorów zwraca uwagę, że takie działania mogą osłabiać społeczne poparcie dla Ukrainy w krajach, które od początku wojny udzielały jej największego wsparcia.

Komentarze

0 komentarzy

Dodawanie komentarzy wymaga zalogowania.

Polecane

Czytaj dalej