Zagrożenia

Na Filipinach zawieszono kapłana za poświęcenie masońskiego znaku

Ojciec Libby Daños, z Zakonu Augustianów Bosych na Filipinach, został zawieszony w sprawowaniu posługi kapłańskiej, gdy w Internecie pojawiły się zdjęcia tego duchownego błogosławiącego masoński symbol. Do zdarzenia doszło 30 sierpnia w mieście Ormoc w prowincji Leyete w regionie Wschodnie Visayas. Informację o suspensie zakon opublikował 1 września, do zakończenia dochodzenia kanonicznego zakonnik nie będzie mógł pełnić publicznie posługi.

3 min czytania
Fot. via Wikipedia.org, Domena publiczna
Fot. via Wikipedia.org, Domena publiczna
Ojciec Libby Daños, z Zakonu Augustianów Bosych na Filipinach, został zawieszony w sprawowaniu posługi kapłańskiej, gdy w Internecie pojawiły się zdjęcia tego duchownego błogosławiącego masoński symbol. Do zdarzenia doszło 30 sierpnia w mieście Ormoc w prowincji Leyete w regionie Wschodnie Visayas. Informację o suspensie zakon opublikował 1 września, do zakończenia dochodzenia kanonicznego zakonnik nie będzie mógł pełnić publicznie posługi.

Choć ojciec Daños zaznaczył, że początkowo nie był świadom pełnej natury uroczystości, uznajemy, że jego działanie, niezależnie od intencji, przeczy jasnemu i konsekwentnemu nauczaniu Kościoła katolickiego odnośnie masonerii oraz wywołało zgorszenie wśród wiernych” – oświadczył o. Luigi Kerschbamer, prowincjał zakonu. Przełożony zaznaczył także, że o. Daños „wyraził głęboką skruchę” oraz „w pełni współpracuje” w trakcie toczącego się postępowania, które wszczęto w zgodzie z prawem kościelnym i zasadami rządzącymi zakonem.

Prowincjał podkreślił, że „masoneria jest zasadniczo niezgodna z nauką katolicką” oraz zwrócił uwagę na fakt, że w listopadzie 2023 r. Watykan to stanowisko Kościoła potwierdził ponownie. Tymczasowe zawieszenie zakonnika ma na celu „właściwe rozeznanie i rozwiązanie w tej sprawie”. Zakon przestrzega zaś „ustanowionych kościelnych procedur, które gwarantują odpowiedzialność i opiekę duszpasterską.

Wspomniane oświadczenie Watykanu z 2023 r. było odpowiedzią Dykasterii Nauki Wiary na pytanie jednego z filipińskich biskupów o przynależność do masonerii, która „jest bardzo znacząca na Filipinach”. Dykasteria podkreśliła, że w kraju tym z masonerią związani są „nie tylko ci, którzy formalnie zapisali się do lóż masońskich”, ale jest tam „duża liczba sympatyków i współpracowników, którzy osobiście są przekonani, że nie ma sprzeczności między członkostwem w Kościele katolickim i w lożach masońskich”.

O. Kerschbamer, akcentując, że augustianie „kategorycznie” podtrzymują naukę Kościoła o masonerii, uznał incydent za „otrzeźwiające przypomnienie o naszej stałej potrzebie czujności w zachowywaniu autentycznej katolickiej tożsamości i o znaczeniu starannego przygotowania przed uczestnictwem w jakiejkolwiek publicznej uroczystości”.

Prowincjał zaznaczył także, że zakonnicy nie mogą zawieść zaufania swoich zwolenników i ofiarodawców, a to oznacza, że zakon będzie z „odnowionym zaangażowaniem” dążył do podtrzymywania „integralności, która powinna charakteryzować wszystkich, którzy noszą imię świętego Augustyna”. Jednocześnie podziękował dobroczyńcom za ich modlitwę i wsparcie umożliwiające rozwój prowincji augustianów, która służy na Filipinach, w Wietnamie, Indonezji i Indiach.

Należy przypomnieć, że nauczanie Kościoła katolickiego co do przynależności do masonerii się nie zmieniło, a oznacza to, że członkowie lóż masońskich są w stanie grzechu śmiertelnego i nie mogą przystępować do Komunii św. O niezgodności doktryny masońskiej, która kwestionuje m.in. grzech pierworodny i odkupienie, z nauczaniem Kościoła wielokrotnie mówili papieże.

Jak pisze Andreas Wailzer na portalu „Life Site News”, niestety nawet wśród duchownych zdarzają się tacy, którzy próbują pogodzić przynależność do masonerii i Kościoła. Jako przykład, oprócz Filipin, publicysta podaje Australię i tekst Kathy Clubb z tego samego portalu, która w 2019 r. donosiła o dowodach wskazujących na aktywne zaangażowanie księży w tym kraju w działalność masonerii i to nawet usankcjonowaną przez konferencję biskupów!

Portal UCA News przytoczył wypowiedź anonimowego kapłana z tego samego regionu Filipin, w którym doszło do incydentu, stwierdzającego, że poświęcenie masońskiego symbolu było „błędem dobrego duszpasterskiego osądu”, co jego zdaniem mogło się zdarzyć nawet najlepszym. Portal cytuje też opinię Benky’ego Lambonao, byłego księdza i kolegę o. Dañosa, który powiedział: że kapłan „przyznał się do błędu, co oznacza, że czuje wyrzuty sumienia za to, co zrobił”.

jjf/LifeSiteNews.com; cruxnow.com; ucanews.com

Komentarze

0 komentarzy

Dodawanie komentarzy wymaga zalogowania.

Polecane

Czytaj dalej