Uwaga

„Nie mogę oddychać”. Protesty Brytyjczyków po zabójstwie Henry’ego Nowaka

Przed posterunkiem policji w Southampton zebrał się tłum protestujących, którzy skandowali „Nie mogę oddychać" – ostatnie słowa Henry'ego Nowaka, 18-letniego studenta polskiego pochodzenia zamordowanego w grudniu ubiegłego roku.

1 min czytania
x.com - The British Patriot @TheBritLad
x.com - The British Patriot @TheBritLad
Przed posterunkiem policji w Southampton zebrał się tłum protestujących, którzy skandowali „Nie mogę oddychać" – ostatnie słowa Henry'ego Nowaka, 18-letniego studenta polskiego pochodzenia zamordowanego w grudniu ubiegłego roku.

Demonstranci domagali się, by funkcjonariusze uklęknęli na cześć zabitego, wzorem gestów po śmierci George'a Floyda w USA. Podczas protestu doszło do przepychanek.

Sprawcą zbrodni jest Vickrum Digwa, który zaatakował młodego Polaka nożem, a następnie – w absurdalnym odwróceniu ról – oskarżył ofiarę o rasizm. W efekcie Henry Nowak został zakuty w kajdanki i zmarł. Sąd skazał Digwę na karę dożywocia.

Sprawa odbiła się szerokim echem w całej Wielkiej Brytanii. Premier Keir Starmer odniósł się do nagrania z kamery policyjnej, stwierdzając, że jest ono „przerażające".

Komentarze

0 komentarzy

Dodawanie komentarzy wymaga zalogowania.

Polecane

Czytaj dalej