Polityka

Nie potrafili oddać hołdu zamordowanemu Polakowi? Żenujące zachowanie posłów koalicji 13 grudnia

Minuta ciszy poświęcona pamięci zamordowanego w Wielkiej Brytanii Henry'ego Nowaka miała być momentem ponad politycznymi podziałami. Zamiast tego stała się źródłem kolejnej burzliwej debaty. Powodem było zachowanie części parlamentarzystów koalicji rządzącej, tzw. koalicji 13 grudnia, którym nie chciało się wstać podczas oddawania hołdu młodemu Polakowi.

2 min czytania
Fot. Screenshot - X/Suwerenna Polska
Fot. Screenshot - X/Suwerenna Polska
Minuta ciszy poświęcona pamięci zamordowanego w Wielkiej Brytanii Henry'ego Nowaka miała być momentem ponad politycznymi podziałami. Zamiast tego stała się źródłem kolejnej burzliwej debaty. Powodem było zachowanie części parlamentarzystów koalicji rządzącej, tzw. koalicji 13 grudnia, którym nie chciało się wstać podczas oddawania hołdu młodemu Polakowi.

Henry Nowak został śmiertelnie zaatakowany w grudniu 2025 roku w Southampton. Sprawa odbiła się szerokim echem zarówno w Wielkiej Brytanii, jak i w Polsce. Gdy w czwartek Sejm uczcił jego pamięć minutą ciszy z inicjatywy posła PiS Dariusza Mateckiego, wielu obserwatorów oczekiwało gestu jedności wobec tragedii młodego człowieka.

Tak się jednak nie stało. Nagrania z sali obrad pokazały, że część posłów Koalicji Obywatelskiej, Lewicy, Polski 2050 i PSL nie wstała podczas upamiętnienia.

„Posłowie koalicji 13 grudnia nie chcieli wstać, gdy oddawano hołd zamordowanemu Henry'emu Nowakowi. Zdjęcie symbol” – czytamy na profilu Suwerennej Polski na serwisie X.

Jeszcze ostrzej sytuację ocenił były premier Leszek Miller. „Niestety, koalicja rządząca (KO, Lewica, Trzecia Droga – z Donaldem Tuskiem na czele) w większości pozostała na miejscach i nie dołączyła do minuty ciszy. Nie przeszkadza im zarzynanie Polaka na ulicy przez czarnego barbarzyńcę” – stwierdził polityk w mediach społecznościowych.

Krytycy zachowania parlamentarzystów podkreślają, że niezależnie od politycznych sporów i osoby wnioskodawcy minuta ciszy dotyczyła ofiary brutalnego zabójstwa. Ich zdaniem odmowa uczestnictwa w takim geście została odebrana przez wielu Polaków jako brak szacunku dla pamięci zamordowanego studenta oraz jego rodziny.

W mediach społecznościowych pojawiły się liczne komentarze wskazujące, że parlamentarzyści powinni potrafić wznieść się ponad bieżący konflikt polityczny w sytuacji dotyczącej śmierci młodego obywatela.

Komentarze

0 komentarzy

Dodawanie komentarzy wymaga zalogowania.

Polecane

Czytaj dalej