Niemcy

Niemcy. Nie żyje policjant zaatakowany przez afgańskiego nożownika

Mimo operacji i wprowadzenia w stan śpiączki farmakologicznej, lekarzom nie udało się uratować życia policjanta, który został ranny w piątkowym ataku nożownika w Mannheim. „Tak dalej być nie może. Przemoc zagraża temu, co uczyniło naszą demokrację silną” – oświadczył prezydent Niemiec Frank-Walter Steinmeier.

1 min czytania
Fot. screenshot - X.com (@delestoile)
Fot. screenshot - X.com (@delestoile)
Mimo operacji i wprowadzenia w stan śpiączki farmakologicznej, lekarzom nie udało się uratować życia policjanta, który został ranny w piątkowym ataku nożownika w Mannheim. „Tak dalej być nie może. Przemoc zagraża temu, co uczyniło naszą demokrację silną” – oświadczył prezydent Niemiec Frank-Walter Steinmeier.

Do wstrząsających wydarzeń doszło w piątek, w czasie wiecu politycznego krytycznej wobec islamu grupy BPE w niemieckim Mannheim. Uzbrojony w nóż mężczyzna, który wedle relacji mediów miał krzyczeć „Allah akbar”, zaatakował przemawiającego na wiecu Michaela Stürzenbergerga, a następnie inne osoby. Kiedy napastnik zadał cios interweniującemu policjantowi, inny funkcjonariusz zdecydował się oddać strzał i w ten sposób obezwładnił nożownika.

Ranny policjant przeszedł operację i został wprowadzony w stan śpiączki farmakologicznej. Niestety, wczoraj po południu zmarł.

W ataku ucierpiało jeszcze 5 innych osób. Napastnik to 25-letni imigrant z Afganistanu. Do Niemiec przybył w 2014 roku.

Oświadczenie po śmierci policjanta wydał prezydent Niemiec Frank-Walter Steinmeier.

- „Jestem głęboko wstrząśnięty śmiercią policjanta, który odważnie interweniował w Mannheim, aby chronić ludzkie życie”

- podkreślił.

- „Tak dalej być nie może. Przemoc zagraża temu, co uczyniło naszą demokrację silną”

- dodał.

Komentarze

0 komentarzy

Dodawanie komentarzy wymaga zalogowania.

Polecane

Czytaj dalej