Niemcy

Niemcy: Słowacja, jak Polska za PiS

W słowackim parlamencie przegłosowano ustawę, mocą której zlikwidowane zostały media publiczne. Niemieckie media nawołują wobec tego do powstrzymania rządu słowackiego premiera Roberta Fico m.in. poprzez wstrzymanie wypłaty funduszy unijnych.

2 min czytania
Premier Słowacji Robert Fico. Fot. World Economic Forum/Faruk Pinjo via Flickr CC 2.0
Premier Słowacji Robert Fico. Fot. World Economic Forum/Faruk Pinjo via Flickr CC 2.0
W słowackim parlamencie przegłosowano ustawę, mocą której zlikwidowane zostały media publiczne. Niemieckie media nawołują wobec tego do powstrzymania rządu słowackiego premiera Roberta Fico m.in. poprzez wstrzymanie wypłaty funduszy unijnych.

Premier Robert Fico spełnia swoje obietnice, a raczej swoje groźby wobec niezależnych mediów” – czytamy na łamach niemieckiej gazety Sueddeutsche Zeitung w artykule autorstwa Viktorii Grossmann.

Jej zdaniem sytuacja na Słowacji to przykład na skutki objęcia władzy przez partie, które „traktują niezależny wymiar sprawiedliwości, wolność mediów i społeczny pokój jak uciążliwe ograniczenia”. Słowacki rząd porównała w tym zakresie do rządów Prawa i Sprawiedliwości w Polsce.

„Dotrzymują obietnic wyborczych realizując swoje groźby” – czytamy.

Zdaniem autorki artykułu Fico najpierw pozbył się „przeszkadzających śledczych” i zlikwidował urzędy walczące z korupcją.

„Niezależne media były dla Ficy  zawsze cierniem w oku. Jego rząd szuka czystych kanałów do przekazywania komunikatów. Nie ceni ani pytań, ani dziennikarskich śledztw. Dlatego ulubionymi instrumentami rządu są Facebook i Youtube” – czytamy.

„Fico i jego koledzy od dawna krytykują publiczne media, aby zdobyć poparcie wyborców dla planowanych przedsięwzięć. Teraz chcą zniszczyć te media” – uważa publicystka.

Co ciekawe, zdaniem dziennikarki obecnie Słowacy nie mają możliwości powstrzymania swojego rządu, ponieważ w najbliższym czasie nie odbędą się wybory. W poprzednich wyborach zaś demokratycznie mieli czelność zagłosować na partię Ficy, a potem na wspieranego przez niego prezydenta.

Należy wobec tego sięgnąć do prawdziwie demokratycznych metod zmian rządów. „Dlatego tym bardziej powinna pilnie zareagować Komisja Europejska. Nowa ustawa medialna jest sprzeczna z unijnym prawem. Powinno to oznaczać wstrzymanie wypłaty funduszy. Ten argument Fico zapewne zrozumie” – czytamy.

Komentarze

0 komentarzy

Dodawanie komentarzy wymaga zalogowania.

Polecane

Czytaj dalej