Unia Europejska

Orban ostrzega UE: zamrażanie rosyjskich aktywów to „deklaracja wojny”

Premier Węgier Viktor Orban ostro skrytykował decyzję Unii Europejskiej o trwałym zamrożeniu rosyjskich aktywów. Podczas spotkania z wyborcami w Mohaczu na południu kraju ocenił, że takie działania niosą konsekwencje, które mogą wykraczać daleko poza ramy polityki sankcyjnej.

1 min czytania
Fot. Screenshot - YouTube (Kancelaria Premiera); Wikipedia - domena publiczna
Fot. Screenshot - YouTube (Kancelaria Premiera); Wikipedia - domena publiczna
Premier Węgier Viktor Orban ostro skrytykował decyzję Unii Europejskiej o trwałym zamrożeniu rosyjskich aktywów. Podczas spotkania z wyborcami w Mohaczu na południu kraju ocenił, że takie działania niosą konsekwencje, które mogą wykraczać daleko poza ramy polityki sankcyjnej.

„Dotykanie zamrożonych rosyjskich aktywów, przejmowanie ich, jest deklaracją wojny” — powiedział Orban. Dodał również: „Przejmowanie setek miliardów innego państwa nigdy w historii nie przeszło bez odpowiedzi. To deklaracja wojny”.

Wystąpienie miało miejsce podczas tzw. antywojennego wiecu, jednego z cyklu spotkań kampanijnych przed zaplanowanymi na kwiecień przyszłego roku wyborami parlamentarnymi na Węgrzech. Premier połączył unijną decyzję z szerszą krytyką mechanizmów decyzyjnych w Brukseli.

Szef węgierskiego rządu zwrócił uwagę, że Budapeszt został pominięty przy podejmowaniu decyzji o rosyjskich aktywach. W jego ocenie pokazuje to, że „złudzenie, że w Brukseli panuje praworządność, prysło”, a procedury unijne nie gwarantują realnego wpływu wszystkich państw członkowskich.

Orban ostrzegł także swoich zwolenników przed — jak to ujął — kolejną próbą ingerencji Brukseli w politykę wewnętrzną Węgier. „Tak było w 2018 i 2022 roku i tak będzie w 2026 roku” — stwierdził, zapowiadając, że kampania wyborcza będzie miała również wymiar sporu o suwerenność.

Komentarze

0 komentarzy

Dodawanie komentarzy wymaga zalogowania.

Polecane

Czytaj dalej