NATO

Pomijany aspekt szczytu w Madrycie. Gen. Samol: To dobry kierunek

Kończący się dziś szczyt Sojuszu Północnoatlantyckiego został zdominowany przez kwestie związane z wojną na Ukrainie i rosyjską agresją. To nie były jednak jedyne tematy poruszane przez przywódców. Dyrektor Instytutu Strategii Wojskowej gen. Bogusław Samol zwrócił uwagę na inny bardzo ważny aspekt, który często się pomija.

1 min czytania
Fot. Alert5 via: Wikipedia CC BY-SA 4.0
Fot. Alert5 via: Wikipedia CC BY-SA 4.0
Kończący się dziś szczyt Sojuszu Północnoatlantyckiego został zdominowany przez kwestie związane z wojną na Ukrainie i rosyjską agresją. To nie były jednak jedyne tematy poruszane przez przywódców. Dyrektor Instytutu Strategii Wojskowej gen. Bogusław Samol zwrócił uwagę na inny bardzo ważny aspekt, który często się pomija.

Komentatorzy są zgodni, że szczyt NATO w Madrycie był przełomowy i historyczny. Uważana dotychczas za partnera Rosja została oficjalnie uznana za największe niebezpieczeństwo dla państw Sojuszu i stabilności w obszarze euroatlantyckim. Członkowie zapewnili o swoim wsparciu dla napadniętej przez Rosję Ukrainy i osiągnęli porozumienie ws. wzmocnienia wschodniej flanki. Ogromnym wzmocnieniem Sojuszu będzie również jego rozszerzenie o Finlandię i Szwecję.

Goszcząc na antenie Radia WNET gen. Bogusław Samol zwrócił uwagę na jeszcze jeden aspekt, o którym mówi się mniej. Wojskowy przypomniał, że w szczycie brali udział również partnerzy Sojuszu na Pacyfiku.

- „W mojej opinii Sojusz rozpatrywał kwestie bezpieczeństwa międzynarodowego nie tylko w wymiarze regionalnym, w Europie środkowo-wschodniej, ale również w wymiarze globalnym, mając na myśli prawdopodobnie wyzwania wobec Chin”

- wskazał.

- „Z punktu widzenia strategii wojskowej jest to dobry kierunek”

- ocenił.

Komentarze

0 komentarzy

Dodawanie komentarzy wymaga zalogowania.

Polecane

Czytaj dalej