Cywilizacja śmierci

Poseł PO: W sprawie aborcji potrzebne jest referendum. Mocna odpowiedź Kai Godek

Poseł Platformy Obywatelskiej Bogusław Sonik, który w nadchodzących wyborach nie wystartuje z list Koalicji Obywatelskiej z powodu rzekomo nazbyt „konserwatywnego” podejścia do kwestii abortowania dzieci poczętych, oznajmił, że w sprawie aborcji powinno zostać przeprowadzone referendum.

2 min czytania
Fot. screenshot - YouTube
Fot. screenshot - YouTube
Poseł Platformy Obywatelskiej Bogusław Sonik, który w nadchodzących wyborach nie wystartuje z list Koalicji Obywatelskiej z powodu rzekomo nazbyt „konserwatywnego” podejścia do kwestii abortowania dzieci poczętych, oznajmił, że w sprawie aborcji powinno zostać przeprowadzone referendum.

Donald Tusk już jakiś czas temu zagroził, że nie wpuści na listy wyborcze PO nikogo, kto nie opowiada się za abortowaniem dzieci poczętych aż do 12 tygodnia ich życia.

Uchodzący w Platformie za „konserwatystę” Sonik nie zgadza się z tak skrajnie proaborcyjną linią oraz „łamaniem sumień” polityków PO przez partyjną centralę, dlatego jego drogi z tą formacją po wielu latach najprawdopodobniej niebawem się rozejdą.

Swoje nazbyt na standardy obowiązujące w PO „konserwatywne” podejście do kwestii ochrony życia dzieci nienarodzonych, Bogusław Sonik zaprezentował w pełnej krasie podczas wywiadu na antenie telewizji Polsat New.

Pozostający wciąż jeszcze posłem Platformy Obywatelskiej polityk zadeklarował w trakcie rozmowy: „Nie zgadzam się z wyrokiem Trybunału Konstytucyjnego, bo nie można zmuszać kobiet do heroizmu” i dodał:  „W tej sprawie potrzebne jest referendum ogólnonarodowe”.

„Podporządkowałbym się wynikowi referendum” – stwierdził następnie Bogusław Sonik.

Deklaracja posła PO idealnie wpisuje się w linię prezentowaną przez Szymona Hołownię, który również uważa, że to obywatele powinni zadecydować w referendum, kto ma prawo się narodzić i żyć, a kto nie.

Pytany o tę zbieżność poglądów oraz o ewentualny start z list koalicji Polska 2050-PSL, Sonik przyznał: „Myślę, że byłym w stanie znaleźć tam miejsce. Zgadzamy się co do tego, w jaki sposób należy przedstawić tę sprawę Polakom, czyli w referendum”.

Niestrawnemu dla skrajnie proaborcyjnej Platformy Obywatelskiej „konserwatyście” na jego postulat aborcyjnego referendum, w bardzo zdecydowany sposób odpowiedziała Kaja Godek z zajmującej się działalnością na rzecz ochrony życia Fundacji Życie i Rodzina.

„W sprawie prawa do zabijania posłów na Sejm też referendum? Czy tylko innych tak Pan chce potraktować?” – skomentowała w mediach społecznościowych opinie wyrażone przez Sonika, Kaja Godek.
 

Komentarze

0 komentarzy

Dodawanie komentarzy wymaga zalogowania.

Polecane

Czytaj dalej