Cywilizacja śmierci

„Prawo mnie nie obchodzi”. Jane Fonda wzywa do… mordowania polityków pro-life

Entuzjaści „cywilizacji śmierci” nie ograniczają się już wyłącznie do zabiegania o możliwość zabijania dzieci nienarodzonych i ludzi schorowanych. Teraz chcą też… zabijać swoich oponentów. Wprost stwierdziła to amerykańska aktorka Jane Fonda, która oświadczyła, że organizowanie protestów i marszów w obronie „prawa do aborcji” to zbyt mało. Jej zdaniem należy „mordować” działaczy pro-life.

1 min czytania
Fot. screenshot - Twitter (@JedziemyDalej)
Fot. screenshot - Twitter (@JedziemyDalej)
Entuzjaści „cywilizacji śmierci” nie ograniczają się już wyłącznie do zabiegania o możliwość zabijania dzieci nienarodzonych i ludzi schorowanych. Teraz chcą też… zabijać swoich oponentów. Wprost stwierdziła to amerykańska aktorka Jane Fonda, która oświadczyła, że organizowanie protestów i marszów w obronie „prawa do aborcji” to zbyt mało. Jej zdaniem należy „mordować” działaczy pro-life.

Jane Fonda wystąpiła w programie „The View” na antenie stacji ABC, gdzie mówiła o walce o dostępność kobiet do aborcji.

- „Wiemy, jak to wygląda. Wiemy, jaki to ma wpływ na nasze życie. Nie cofniemy się”

- mówiła.

Zaznaczyła, że w dążeniu do realizacji swoich celów „nie obchodzi jej jakieś jest prawo”. Dopytywana, co w jej ocenie powinni więc robić zwolennicy aborcji stwierdziła, że… „mordować”. Kiedy inni uczestnicy programu przestraszeni sugerowali, że aktorka po prostu żartuje, ta nie przyznała im racji.

Komentarze

0 komentarzy

Dodawanie komentarzy wymaga zalogowania.

Polecane

Czytaj dalej