Uwaga

Prezes PiS: Weszliśmy na drogę Łukaszenki i Putina

Wczoraj zatrzymany został dziennikarz Leszek Kraskowski. Oficjalnie powodem jest kierowanie gróźb karalnych i posiadanie broni gazowej bez zezwolenia. Prezes Prawa i Sprawiedliwości opublikował wpis, w którym stwierdza, że mamy do czynienia z polowaniem na niezależnych dziennikarzy.

2 min czytania
Screenshot Youtube - TVP Info
Screenshot Youtube - TVP Info
Wczoraj zatrzymany został dziennikarz Leszek Kraskowski. Oficjalnie powodem jest kierowanie gróźb karalnych i posiadanie broni gazowej bez zezwolenia. Prezes Prawa i Sprawiedliwości opublikował wpis, w którym stwierdza, że mamy do czynienia z polowaniem na niezależnych dziennikarzy.

Głos w sprawie zabrał rzecznik Prokuratury Okręgowej, prok. Antoni Skiba, który powiedział w rozmowie z portalem wpolityce.pl:

„Sąd uwzględnił wniosek prokuratury. 6 czerwca wysłany został mail do policji, gdzie były groźby wobec Komendanta Powiatowego Policji w Piasecznie, że wsiada w samochód i jedzie dokonać zabójstwa bronią palną”.

Dalej dodał on, że działając w tym celu chciał go zmusić do przedsięwzięcia prawnych czynności służbowych w sprawie, którą złożył – czytamy. W trakcie zatrzymania policja ujawniła pistolet gazowy i amunicja, a zatrzymany nie miał na nie zezwolenia – mówił dalej rzecznik i zaprzeczył, że miało to związek ze sprawą Polnordu i Giertycha, którymi zajmował się dziennikarz. Mężczyzna usłyszał zarzuty związane z groźbami karalnymi i bronią palną, sam jednak przedstawił inną wersję wydarzeń. 

Wczoraj wieczorem na profilu Jarosława Kaczyńskiego na x.com pojawił się taki oto komentarz:

„Jeżeli władza urządza polowanie na niezależnych dziennikarzy i zamyka ich w więzieniach, to jest to przejaw nie siły, lecz słabości. Weszliśmy na drogę Łukaszenki i Putina”. 

Komentarze

0 komentarzy

Dodawanie komentarzy wymaga zalogowania.

Polecane

Czytaj dalej