Szokujące

Prof. Anna Łabno o sprawie ks. Olszewskiego: To tortury i odbieranie godności!

Komentując list, który ks. Michał Olszewski SCJ wysłał z aresztu śledczego, prof. Anna Łabno podkreśla, że doszło do złamania gwarantowanego w Konstytucji prawa do zachowania godności oraz złamania art. 40, który zabrania stosowania tortur.

2 min czytania
Fot. screenshot - YouTube (Instytut De Republica)
Fot. screenshot - YouTube (Instytut De Republica)
Komentując list, który ks. Michał Olszewski SCJ wysłał z aresztu śledczego, prof. Anna Łabno podkreśla, że doszło do złamania gwarantowanego w Konstytucji prawa do zachowania godności oraz złamania art. 40, który zabrania stosowania tortur.

Nie milknie burza po publikacji w tygodniku „Sieci” listu, w którym ks. Olszewski opisał sposób, w jaki potraktowano go po aresztowaniu. Do sprawy w wywiadzie dla portalu Niezależna.pl odniosła się prof. Anna Łabno.

- „W przypadku ks. Michała Olszewskiego, ze względu na opresyjność stosowanych środków, możemy, niestety, mówić o okrutnym i poniżającym traktowaniu, a to w codziennym języku nazywamy torturami rozumiejąc przez to zarówno fizyczne, jak i psychiczne”

- oceniła konstytucjonalistka.

 - „Mamy  nakaz określonego zachowania i uniemożliwienie wykonania naturalnych czynności przez duchownego, a to jest właśnie poniżające traktowanie, a nawet fizyczna tortura.To wszystko składa się na pojęcia tortur, których zakazuje konstytucja. Trzeba również stwierdzić, że działania, o których pisze ks Olszewski, naruszają jego godność, do której ochrony władze RP są zobowiązane na podstawie art. 30 Konstytucji”

- dodała.

Prawniczka zaznaczyła, że kwestie te zostały uregulowane nie tylko w polskim prawie, ale wynikają również z EKPCz i MPPOiP oraz Karty praw podstawowych UE.

- „Ksiądz Olszewski jest traktowany poniżająco i nieludzko, co nie licuje z humanitarnym podejściem do człowieka(art. 41 ust 4 Konstytucji a także art. 40 oraz art. 30), a takie działania noszą znamiona działań dręczących. Być może w ten sposób, aby wpłynąć na podejrzanego, próbuje się wpłynąć na treść zeznań w celu uzyskania końcowego, spodziewanego efektu. To jest jak najbardziej prawdopodobne”

- podkreśliła.

Komentarze

0 komentarzy

Dodawanie komentarzy wymaga zalogowania.

Polecane

Czytaj dalej