Pamiętamy

Prof. Cenckiewicz przypomina prorosyjskie deklaracje Giertycha

Roman Giertych walcząc o upragnione miejsce na listach wyborczych opozycji zarzucił partii rządzącej prorosyjskość. Tymczasem prof. Sławomir Cenckiewicz postanowił obnażyć hipokryzję byłego szefa LPR, przypominając mu jego prorosyjskie postulaty.

1 min czytania
Screenshot Youtube - Radio Maryja
Screenshot Youtube - Radio Maryja
Roman Giertych walcząc o upragnione miejsce na listach wyborczych opozycji zarzucił partii rządzącej prorosyjskość. Tymczasem prof. Sławomir Cenckiewicz postanowił obnażyć hipokryzję byłego szefa LPR, przypominając mu jego prorosyjskie postulaty.

„Nie pchajmy się na Zachód, gdzie nas nie chcą” - pisał w połowie lat 90. w swej „Kontrrewolucji młodych” ówczesny szef Młodzieży Wszechpolskiej.

„Powie ktoś, że przyjęcie koncepcji sojuszu z Rosją godzi w suwerenność Polski i naszą odrębność cywilizacyjną. Uważam, że tak nie jest” – usiłował przekonywać Giertych.

„Sojusz rosyjsko-polski ma tę ogromną zaletę, że byłby korzystny dla obydwu stron. Polska uzyskałaby w ten sposób bezpieczeństwo militarne, łatwy dostęp do wszystkich surowców…” - agitował na rzecz sojuszu z Rosją, która w tym samym czasie topiła we krwi marzenia Czeczeńców o niepodległości, nawrócony dziś na antyrosyjskość, Roman Giertych.

Komentarze

0 komentarzy

Dodawanie komentarzy wymaga zalogowania.

Polecane

Czytaj dalej