Polska

Prof. Warchoł: Kacprzyk ma czas na zacieranie śladów

Poseł PiS, a równocześnie prawnik specjalizujący się w prawie karnym, prof. Marcin Warchoł alarmuje, że brak konkretnych działań prokuratury ws. doniesień na temat wydarzeń w warszawskim Szpitalu Południowym może umożliwić potencjalne zacieranie śladów przez Dawida Kacprzyka, któremu inny były lekarz Szpitala Południowego zarzuca przerażające czyny.

1 min czytania
Fot. screenshot - YouTube (polsatnews.pl)
Fot. screenshot - YouTube (polsatnews.pl)
Poseł PiS, a równocześnie prawnik specjalizujący się w prawie karnym, prof. Marcin Warchoł alarmuje, że brak konkretnych działań prokuratury ws. doniesień na temat wydarzeń w warszawskim Szpitalu Południowym może umożliwić potencjalne zacieranie śladów przez Dawida Kacprzyka, któremu inny były lekarz Szpitala Południowego zarzuca przerażające czyny.

W Kanale Zero red. Krzysztof Stanowski przeprowadził wczoraj wstrząsającą rozmowę z b. ordynatorem chirurgii w warszawskim Szpitalu Południowym dr. Emilem Jędrzejewskim, który opowiedział o wstrząsającej sytuacji na SOR tego szpitala. Wedle relacji lekarza, w wyniku niekompetencji dr. Dawida Kacprzyka mogło dochodzić do śmierci pacjentów. Do sprawy odniósł się za pośrednictwem mediów społecznościowych b. minister sprawiedliwości prof. Marcin Warchoł.

- „Przypomnę, że prokuratura Żurka wciąż nie zatrzymała Kacprzyka, nie zabezpieczyła jego telefonu, komputera, dając mu wiele czasu na zacieranie śladów. Przypomnę, że gdy emerytka napisała w internecie krytyczny komentarz o Owsiaku, o 6 rano wpadli do niej uzbrojeni policjanci. Przypomnę, że prokuraturą kieruje Waldemar Żurek, który twierdzi, że nikt nie stoi ponad prawem”

- napisał poseł PiS.

Komentarze

0 komentarzy

Dodawanie komentarzy wymaga zalogowania.

Polecane

Czytaj dalej