Ukraina

Putin to barbarzyńca – jak UPA na Wołyniu… Panie Zełenski…

„Rosjanie, zamiast demoralizować zmęczone wojną ukraińskie społeczeństwo, na każdym etapie dopingują je, utwierdzając w myśli, że ta wojna ma charakter egzystencjalny. Oni sami utwardzają opór swojego przeciwnika. Ich kalkulacje i ocena zarówno Ukraińców, jak i całego Zachodu są nietrafione” – pisze w mediach społecznościowych Mikołaj Susujew, komentując barbarzyński atak Rosjan na Ławrę Peczerską.

2 min czytania
Fot. screenshot - YouTube (Zełenski Prezydent)/Facebook (Centrum Europy)
Fot. screenshot - YouTube (Zełenski Prezydent)/Facebook (Centrum Europy)
„Rosjanie, zamiast demoralizować zmęczone wojną ukraińskie społeczeństwo, na każdym etapie dopingują je, utwierdzając w myśli, że ta wojna ma charakter egzystencjalny. Oni sami utwardzają opór swojego przeciwnika. Ich kalkulacje i ocena zarówno Ukraińców, jak i całego Zachodu są nietrafione” – pisze w mediach społecznościowych Mikołaj Susujew, komentując barbarzyński atak Rosjan na Ławrę Peczerską.

"Rosjanie nie wygrają tej wojny dlatego, że podejmują złe decyzje na poziomie strategicznym.

 

Pisałem już, że uważam, iż inwazja 2014 roku była błędem w tej formie, w jakiej ją przeprowadzono. Jeszcze większym błędem była inwazja 2022 roku. Obie decyzje opierały się na błędnych założeniach i nie pozwoliły osiągnąć postawionych celów. Za każdym razem Rosjanie osiągają taktyczny sukces za cenę strategicznej porażki. Ale i podczas wojny Rosjanie, zamiast demoralizować zmęczone wojną ukraińskie społeczeństwo, na każdym etapie dopingują je, utwierdzając w myśli, że ta wojna ma charakter egzystencjalny. Oni sami utwardzają opór swojego przeciwnika. Ich kalkulacje i ocena zarówno Ukraińców, jak i całego Zachodu są nietrafione.

 

Zełenski często swoją butą może sympatię zachodnich społeczeństw torpedować – w Polsce prawdopodobnie nic już tego nie naprawi – ale w innych państwach, gdzie nie ma wspólnej, tragicznej historii z Ukraińcami, tam rosyjskie ataki tylko zwiększają poparcie dla Ukrainy.

Swoją drogą Peczerska Ławra jest dosłownie najświętszym miejscem dla całego wschodniego prawosławia. Jest też najważniejszym ukraińskim zabytkiem i z tego powodu jest własnością państwa. Patriarchat Moskiewski niedawno był zmuszony Ławrę opuścić – kontrolował ją na mocy specjalnej umowy zawartej z ukraińskim państwem za czasów Janukowycza. Na terenie Ławry miał stanąć pomnik hetmana Mazepy, dzięki któremu klasztor uzyskał swój współczesny, barokowy wygląd."

Komentarze

0 komentarzy

Dodawanie komentarzy wymaga zalogowania.

Polecane

Czytaj dalej