Sport

Robert Lewandowski: Nie wyciągnęliśmy rąk po publiczne pieniądze. Nie jechaliśmy na mundial dla pieniędzy

Kapitan polskiej reprezentacji Robert Lewandowski zabrał głos w sprawie rzekomej premii, jaką miał obiecać piłkarzom za awans z grupy do dalszej fazy rozgrywek na Mistrzostwach Świata w Katarze premier Mateusz Morawiecki.

1 min czytania
Fot. soccer.ru (Светлана Бекетова) via Wikipedia, CC 3.0 [https://commons.wikimedia.org/wiki/File:JAP-POL_(6)_(cropped).jpg]
Fot. soccer.ru (Светлана Бекетова) via Wikipedia, CC 3.0 [https://commons.wikimedia.org/wiki/File:JAP-POL_(6)_(cropped).jpg]
Kapitan polskiej reprezentacji Robert Lewandowski zabrał głos w sprawie rzekomej premii, jaką miał obiecać piłkarzom za awans z grupy do dalszej fazy rozgrywek na Mistrzostwach Świata w Katarze premier Mateusz Morawiecki.

„My niczego nie oczekiwaliśmy, niczego nigdy się nie domagaliśmy i też nie wyciągnęliśmy rąk po publiczne pieniądze” – powiedział w wywiadzie udzielonym „Przeglądowi Sportowemu” najlepszy piłkarz w historii polskiego futbolu.

„Jest oczywiste, że lepiej, aby w ogóle tego tematu nie było, bo nie jechaliśmy na mundial dla pieniędzy, chcę to jasno powiedzieć. My traktujemy piłkę nożną i reprezentację przede wszystkim jako dumę” – tłumaczył napastnik słynnej FC Barcelony.

Zdaniem Lewandowskiego cała sprawa z rzekomą premią stała się w pewnym sensie pretekstem do „rozpętania wojny polsko-polskiej”, w której jest „dużo polityki, sporów różnych frakcji, również wokół PZPN-u, wokół zwolenników i przeciwników trenera”.

Komentarze

0 komentarzy

Dodawanie komentarzy wymaga zalogowania.

Polecane

Czytaj dalej