Odlot

„Są granice groteski, ale ten rząd odważnie je przekracza”. Dla komisji Stróżyka ekspertyzy pisze… Klementyna Suchanow

Jakiś czas temu poseł PiS Paweł Szrot zażartował, że raporty dla komisji ds. rosyjskich wpływów gen. Jarosława Stróżyka będą przygotowywać takie osoby, jak Tomasz Piątek. Niestety, ten żart okazał się rzeczywistością. Obok Piątka komisja korzysta też z usług m.in. jednej z liderek tzw. „Strajku Kobiet” Klementyny Suchanow.

3 min czytania
Fot. screenshot - YouTube (VideoKOD Sieciowa Telewizja Obywatelska, Onet)
Fot. screenshot - YouTube (VideoKOD Sieciowa Telewizja Obywatelska, Onet)
Jakiś czas temu poseł PiS Paweł Szrot zażartował, że raporty dla komisji ds. rosyjskich wpływów gen. Jarosława Stróżyka będą przygotowywać takie osoby, jak Tomasz Piątek. Niestety, ten żart okazał się rzeczywistością. Obok Piątka komisja korzysta też z usług m.in. jednej z liderek tzw. „Strajku Kobiet” Klementyny Suchanow.

- „Pytam więc stronę rządową, na jakim etapie są przygotowania tego raportu i czy nie jest tak, że ten raport będą pisali trzej panowie na P.: Piątek, Pytel, Piński, pod kierunkiem posła Giertycha, onegdaj wielkiego orędownika porozumienia i współpracy Polski z Rosją?”

- pytał w lipcu z mównicy sejmowej poseł Paweł Szrot.

Parlamentarzysta PiS miał rację.

- „Przewodniczący komisji do spraw badania wpływów rosyjskich i białoruskich w Polsce gen. Jarosław Stróżyk nie ma nic przeciwko temu, abym ujawnił, że jako ekspert napisałem raport na temat rosyjskich wpływów w Polsce dla komisji”

- powiedział Tomasz Piątek w rozmowie z portalem Gazeta.pl.

To jednak nie najbardziej oryginalny „ekspert ds. rosyjskich wpływów” koalicji Donalda Tuska. Ekspertyzie dla komisji przygotowała też… jedna z liderek tzw. „Strajku Kobiet” Klementyna Suchanow.

- „Jako ekspertka ds. wpływów rosyjskich napisałam ekspertyzę dla KOMISJI ds. wpływów rosyjskich. Napisałabym i za darmo dla rządu PiS, gdyby chciał czytać, ale sam woli pisać te wpływy. Asy żurnalistyki Patryk Słowik, Krzysztof Stanowski, który brał 490 tys. rocznie z Orlenu na propagandę PiS nigdy tak ochoczo nie szerowali informacji, jak w wywiadzie powyżej, a dzisiaj biją na alarm, że polska obywatelka zrobiła coś dla bezpieczństwa Polski. nieładnie się bawicie, panowie, ale rozumiem ten strach, bo jest się czego bać”

- napisała „ekspertka” na X.com.

W elitarnym gronie „ekspertów” znalazła się ponadto Anna Mierzyńska, która jeszcze w 2022 roku stawała w obronie… zatrzymanego w Polsce oficera rosyjskiego wywiadu Pawła Rubcowa.

Portal wPolityce.pl zapytał posła Pawła Szrota, czy spodziewał się, że jego żart okaże się rzeczywistością.

- „Po tym rządzie zawsze można spodziewać się najgorszego. Tym niemniej, zadając z mównicy sejmowej pytanie, czy raporty komisji Stróżyka będą pisali trzej panowie P.: Piątek, Pytel, Piński, uważałem, ze to jest retoryczna przesada. A jednak ta rzeczywistość jak zwykle mnie przerosła”

- powiedział polityk.

- „Okazało się, że rzeczywiście raport pisze pan Piątek, co do którego paranoicznych teorii nie trzeba nikogo przekonywać. Pisze ten raport skrajnie lewicowa pani Suchanow, którą pamiętamy przecież z protestów w sprawie aborcji. I pisze również pani Mierzyńska, którą, skądinąd, pamiętam z Białegostoku i która wsławiła się tym, że bardzo broniła Pablo Gonzaleza vel Pawła Rubcowa, twierdząc, że tyle autorytetów się za nim ujmuje, a polski rząd prześladuje niezależnego dziennikarza. Cóż, są pewne granice groteski i absurdu, ale ten rząd odważnie, niestrudzenie przekracza wszystkie te granice”

- dodał.

Komentarze

0 komentarzy

Dodawanie komentarzy wymaga zalogowania.

Polecane

Czytaj dalej