Szokujące

Sopot: Przed urzędem ma stanąć… pomnik niemieckiego zaborcy

Na odsłonięcie przed Urzędem Miasta Sopotu czeka wykonany za 360 tys. zł pomnik Paula Puchmüllera – niemieckiego architekta, działającego w Sopocie na rzecz pruskiego zaborcy. Przeciwko odsłonięciu monumentu protestują radni PiS.

1 min czytania
Fot. screenshot - YouTube (BANKpl)
Fot. screenshot - YouTube (BANKpl)
Na odsłonięcie przed Urzędem Miasta Sopotu czeka wykonany za 360 tys. zł pomnik Paula Puchmüllera – niemieckiego architekta, działającego w Sopocie na rzecz pruskiego zaborcy. Przeciwko odsłonięciu monumentu protestują radni PiS.

Realizację projektu mającego upamiętnić wkład Puchmüllera w rozwój Sopotu w 2021 roku jednogłośnie przegłosowała Rada Miasta. Teraz pomnik jest już gotowy i czeka na odsłonięcie. Protestują jednak radni Prawa i Sprawiedliwości, którzy nie chcą „pomnika Niemca przed urzędem miasta”. Podjęto w tej sprawie stosowną uchwałę.

- „Paul Puchmüller nie był neutralnym architektem-artystą. Był urzędnikiem administracji pruskiej, namiestnikiem rządu okupacyjnego Cesarstwa Pruskiego, realizującym doktrynę germanizacji terenów polskich zgodnie z wolą cesarza Wilhelma II. Jego działalność przypadła na okres intensywnego Kulturkampfu - polityki prowadzonej przez kanclerza Otto von Bismarcka, mającej na celu systematyczne wynaradawianie ludności polskiej”

- przypominają radni.

Ich sprzeciw oburzył prezydent Magdalenę Czarzyńską-Jachim, która oskarża radnych o „podburzanie antyniemieckich nastrojów”.

Komentarze

0 komentarzy

Dodawanie komentarzy wymaga zalogowania.

Polecane

Czytaj dalej