Ukraina

Szef Związku Ukraińców: Zełenski nie wie, czym dla Polaków jest UPA

„Gdyby Wołodymyr Zełenski miał pełną świadomość, to pewnie nie podjąłby takiej decyzji. Prezydent Zełenski funkcjonuje w systemie politycznym i w ukraińskiej świadomości, gdzie UPA jest inaczej postrzegana niż w Polsce” – powiedział szef Związku Ukraińców w Polsce Mirosław Skórka.

2 min czytania
Fot. House of Commons via Flickr CC 2.0 / Szef Związku Ukraińców w Polsce Mirosław Skórka. Fot. Tomasz Molina via wikipedia CC 4.0
Fot. House of Commons via Flickr CC 2.0 / Szef Związku Ukraińców w Polsce Mirosław Skórka. Fot. Tomasz Molina via wikipedia CC 4.0
„Gdyby Wołodymyr Zełenski miał pełną świadomość, to pewnie nie podjąłby takiej decyzji. Prezydent Zełenski funkcjonuje w systemie politycznym i w ukraińskiej świadomości, gdzie UPA jest inaczej postrzegana niż w Polsce” – powiedział szef Związku Ukraińców w Polsce Mirosław Skórka.

„Może nie wie, że to, co dla Polaków jest oczywiste, dla Ukraińców nie jest oczywiste” – dodał Skórka w rozmowie z RMF FM, wyjaśniając możliwe motywy Zełenskiego.

Zdaniem Skórki, odebranie Zełenskiemu Orderu Orła Białego jest decyzją, której nie zrozumie zdecydowana większość mieszkających w Polsce Ukraińców.

„Oznaczałoby to, że (Karol Nawrocki) przyjmie zupełnie niewspółmierne środki w stosunku do tego, co zostało zrobione przez Zełenskiego” – powiedział.

Skórka przywołał także oświadczenie ukraińskiego MSZ, w którym stwierdzono, że decyzja Zełenskiego nie miała mieć charakteru antypolskiego.

„Wydaje mi się, że prezydent Zełenski (...) nie dostrzegł faktu, że ta decyzja będzie przyjęta w Polsce tak źle” – stwierdził dalej Skórka.

„Wydaje mi się, że chodzi o to, że w sytuacji wojny w Ukrainie chciał odpowiedzieć na prośbę żołnierzy armii ukraińskiej. Żołnierze mają prawo tego nie rozumieć. Dla walczących w tej chwili Ukraińców kluczową sprawą jest walka z Rosją. Żołnierze UPA walczyli nie tylko na Wołyniu. Ci ludzie, którzy dokonywali aktów sabotażu, wysadzali sowieckie mosty, wysadzali sowieckich generałów, są dla ukraińskich służb specjalnych wzorem. To są bohaterowie, których oni chcą naśladować” – dodał.

Jego zdaniem obecny skandal międzynarodowy to efekt tego, że Polska i Ukraina „przez ostatnie dwadzieścia parę lat nie rozmawiały o wspólnej historii i nie nauczyły się tej wrażliwości”.

Jego zdaniem Rzeź Wołyńska i Akcja „Wisła” to sprawy, które należy wspólnie przepracować.

Komentarze

0 komentarzy

Dodawanie komentarzy wymaga zalogowania.

Polecane

Czytaj dalej