Szokujące

Szokujące! Agora wynajęła w swojej siedzibie biuro… współpracownikowi Łukaszenki

Dziennikarze ujawnili, że Agora wynajęła w swojej siedzibie biuro Aleksandrowi Moszeńskiemu, bliskiemu współpracownikowi białoruskiego dyktatora Aleksandra Łukaszenki. Spółka zapewnia, że wynajmując pomieszczenie, nie wiedziała, kim jest najemca.

1 min czytania
Fot. Adrian Grycuk - Praca własna via: Wikipedia CC BY-SA 3.0 pl
Fot. Adrian Grycuk - Praca własna via: Wikipedia CC BY-SA 3.0 pl
Dziennikarze ujawnili, że Agora wynajęła w swojej siedzibie biuro Aleksandrowi Moszeńskiemu, bliskiemu współpracownikowi białoruskiego dyktatora Aleksandra Łukaszenki. Spółka zapewnia, że wynajmując pomieszczenie, nie wiedziała, kim jest najemca.

Moszeński jest białoruskim oligarchą nazywanym „portfelem Łukaszenki”. Teraz dziennikarze „Superwizjera” odkryli, że ma on w Polsce swoje biuro, które wynajęto mu w budynku należącym do Agory.

- „Po agresji Rosji na Ukrainę, spółka Moszeńskiego otworzyła oddział w Warszawie. Mieści się on w budynku spółki Agora, która od kilku lat wynajmuje biura na wolnym rynku”

- ujawniono w reportażu zatytułowanym „Człowiek Łukaszenki w Warszawie”.

W odpowiedzi na pytania portalu press.pl w tej sprawie, rzecznik Agory stwierdziła, że „na liście najemców powierzchni biurowych w budynku Czerska 8/10 nie występuje żadna firma, w której danych KRS pojawia się nazwisko Aleksandra Moszeńskiego”.

- „Nie mamy informacji, aby jakkolwiek był on powiązany z którymś z najemców”

- zapewniła.

Tymczasem, jak mówią portalowi anonimowi dziennikarze „Gazety Wyborczej”, w budynku działają kluczowe polskie media, więc znajdują się tam ważne materiały dziennikarskie.

- „Wynajmujący powierzchnie na biura dostają wejściówki i praktycznie wszędzie mają dostęp przez całą dobę, mogą tam nawet nocować. W nocy tam raczej nikogo nie ma, więc mogą robić, co chcą”

- wskazuje jeden z rozmówców press.pl.

Komentarze

0 komentarzy

Dodawanie komentarzy wymaga zalogowania.

Polecane

Czytaj dalej