Afera

Szybko poszło. Pierwsza afera KO-Dro-Lewu? Wybranowski: Ta ustawa jest jak mokry sen lobbysty

Koalicja KO, Trzeciej Drogi i skrajnej Lewicy jeszcze nie zdążyła objęła rządów, a wiele wskazuje na to, że mamy już do czynienia z pierwszą aferą w jej wykonaniu. Chodzi o projekt umożliwiający w kontekście elektrowni wiatrowych wywłaszczenie osób prywatnych w interesie inwestorów.

1 min czytania
Fot. screenshot - YouTube (Sejm RP)
Fot. screenshot - YouTube (Sejm RP)
Koalicja KO, Trzeciej Drogi i skrajnej Lewicy jeszcze nie zdążyła objęła rządów, a wiele wskazuje na to, że mamy już do czynienia z pierwszą aferą w jej wykonaniu. Chodzi o projekt umożliwiający w kontekście elektrowni wiatrowych wywłaszczenie osób prywatnych w interesie inwestorów.

„Poseł Henning-Kloska jest autorką projektu ustawy wyglądającej jak mokry sen lobbysty” – skomentował w mediach społecznościowych dziennikarz Wojciech Wybranowski.

Jak zwraca uwagę Wybranowski ustawa autorstwa posłanki Polski 2050 Szymona Hołowni - umożliwia wywłaszczenie osób prywatnych w interesie inwestorów stawiających "elektrownie wiatrowe", a także zmniejsza odległość takich inwestycji nie tylko od domów wielorodzinnych, ale również od rezerwatów przyrody i parków narodowych.

„Jak to się zadziało Pani Poseł?” – pyta dziennikarz i konstatuje, że „zapisy tego projektu budzą podejrzenia i pytania jak to się zadziało i czy (i kto) wpływał na takie zapisy w projekcie”.

„W związku z zapisami w noweli zakładam, że to oczywisty przypadek, że: w okręgu wyborczym poseł Henning-Kloski pewien finansowy baron mocno inwestuje w farmy wiatrowe, a w noweli ułatwiającej działalność OZE inwestorom( także zachodnim) zawarto zapisy osłabiające pozycję polskiego koncernu energetycznego Orlenu i środki jakie mógłby zainwestować w OZE?” – napisał Wojciech Wybranowski.

Komentarze

0 komentarzy

Dodawanie komentarzy wymaga zalogowania.

Polecane

Czytaj dalej