USA

Trump o UFO: Wiele bardzo interesujących dokumentów… wkrótce pierwsze publikacje

Temat niezidentyfikowanych zjawisk powietrznych ponownie wraca do centrum światowej debaty. Prezydent USA Donald Trump zapowiedział ujawnienie nowych materiałów dotyczących UFO (UAP), podkreślając, że przegląd archiwów przyniósł zaskakujące rezultaty.

2 min czytania
Fot. Screenshot - X (Fox News)
Fot. Screenshot - X (Fox News)
Temat niezidentyfikowanych zjawisk powietrznych ponownie wraca do centrum światowej debaty. Prezydent USA Donald Trump zapowiedział ujawnienie nowych materiałów dotyczących UFO (UAP), podkreślając, że przegląd archiwów przyniósł zaskakujące rezultaty.

Podczas wystąpienia w Phoenix, na wydarzeniu organizowanym przez Turning Point USA, Trump ogłosił: „Z przyjemnością informuję dzisiaj (…) ten proces jest w toku i muszę przyznać, że znaleźliśmy wiele bardzo interesujących dokumentów. A pierwsze publikacje rozpoczną się bardzo, bardzo wkrótce”.

Choć ton wypowiedzi był momentami swobodny, przekaz był jednoznaczny – administracja zamierza upublicznić część materiałów, które dotąd pozostawały w gestii instytucji wojskowych. „Możecie więc wyjść i sprawdzić, czy to zjawisko jest prawdziwe. Dajcie znać (…). To coś, co naprawdę fascynuje umysł” – dodał prezydent.

Zapowiedzi te są konsekwencją decyzji z lutego, kiedy Donald Trump polecił Pentagonowi rozpoczęcie procesu ujawniania dokumentów dotyczących UAP. W strukturach amerykańskiego resortu obrony od 2021 roku działa specjalna jednostka badawcza – All-domain Anomaly Resolution Office (AARO), której zadaniem jest analiza niewyjaśnionych zjawisk w przestrzeni powietrznej.

Dotychczasowe raporty AARO pozostawały ostrożne. Wskazywano w nich, że choć część incydentów nie ma jednoznacznego wyjaśnienia, „nie znaleziono dowodów na technologie pozaziemskie”. To stanowisko nie zakończyło jednak spekulacji – wręcz przeciwnie, stało się paliwem dla kolejnych hipotez.

Szczególne emocje wzbudziły zeznania byłego współpracownika struktur wywiadowczych, David Grusch, który przed Kongresem USA twierdził, że rząd „od dekad ukrywa wiedzę o kontaktach z technologią pozaziemską” oraz że w jego ocenie odnaleziono „rozbite obiekty nieznanego pochodzenia”.

Choć jego relacje nie zostały oficjalnie potwierdzone, wywołały szeroką debatę i presję społeczną na większą transparentność. W tym kontekście zapowiedzi Trumpa są odbierane jako krok w stronę ujawnienia przynajmniej części archiwów.

Nie bez znaczenia pozostaje również kontekst polityczny. Barack Obama w jednym z wywiadów stwierdził, że „kosmici są prawdziwi”, co później doprecyzował jako odniesienie do prawdopodobieństwa istnienia życia poza Ziemią, a nie potwierdzenie konkretnych dowodów.

Mimo tego dopowiedzenia, słowa te zostały podchwycone i zinterpretowane szerzej. Donald Trump skomentował je ostro, sugerując, że jego poprzednik „ujawnił informacje niejawne” i popełnił „wielki błąd”.

Co ciekawe, sam Trump przyznał, że nie należy do najbardziej zaangażowanych entuzjastów tematu UFO. Mimo to podkreśla, że sprawa budzi ogromne zainteresowanie społeczne i „naprawdę fascynuje umysł”.

Komentarze

0 komentarzy

Dodawanie komentarzy wymaga zalogowania.

Polecane

Czytaj dalej