Ukraina

Uderzenie 1650 km od frontu. Ukraiński „Flamingo” trafił w rosyjską fabrykę Iskanderów

W sieci pojawiły się nagrania dokumentujące atak ukraińskiej rakiety dalekiego zasięgu FP-5 „Flamingo” na rosyjskie Zakłady Wotkińskie w Republice Udmurcji. To jeden z kluczowych ośrodków rosyjskiego przemysłu rakietowego, w którym powstają m.in. pociski Iskander-M, RS-24 Jars, Buława czy systemy Topol-M.

1 min czytania
Fot. Screenshot - YouTube (Kanal13), ChatGPT
Fot. Screenshot - YouTube (Kanal13), ChatGPT
W sieci pojawiły się nagrania dokumentujące atak ukraińskiej rakiety dalekiego zasięgu FP-5 „Flamingo” na rosyjskie Zakłady Wotkińskie w Republice Udmurcji. To jeden z kluczowych ośrodków rosyjskiego przemysłu rakietowego, w którym powstają m.in. pociski Iskander-M, RS-24 Jars, Buława czy systemy Topol-M.

Do uderzenia doszło w nocy z 20 na 21 lutego. Według informacji przekazywanych przez ukraińskie źródła wojskowe, trafiony został korpus produkcyjny nr 19 – część zakładu odpowiedzialna za obróbkę elementów konstrukcyjnych i przygotowanie komponentów do montażu końcowego. Na dostępnych zdjęciach satelitarnych widoczny jest rozległy wyłom w dachu hali.

Eksperci zwracają uwagę na dystans, jaki pocisk miał pokonać – około 1650 kilometrów (w linii prostej niecałe 1500 km). Jeśli te dane się potwierdzą, byłby to jeden z najdalszych ataków przeprowadzonych przy użyciu broni tej klasy w trwającej wojnie.

Sztab Generalny Ukrainy potwierdził przeprowadzenie ataku, nie podając jednak szczegółów dotyczących użytego uzbrojenia poza wskazaniem typu. Strona rosyjska ograniczyła się do lakonicznych komunikatów o „incydencie” na terenie zakładu.

Zakłady Wotkińskie należą do strategicznych przedsiębiorstw rosyjskiego kompleksu zbrojeniowego. Produkowane tam systemy rakietowe stanowią istotny element rosyjskiego arsenału konwencjonalnego i strategicznego.

Komentarze

0 komentarzy

Dodawanie komentarzy wymaga zalogowania.

Polecane

Czytaj dalej