Odlot

„Wojna usprawiedliwia cenzurę”. Piątek apeluje o… „nałożenia knebla na szczekaczki”

Dla niektórych sympatyków obozu rządzącego „demokracja walcząca” to jeszcze za mało. Tomasz Piątek domaga się wprowadzenia „demokracji wojennej” i cenzurowania poglądów odmiennych od tych prezentowanych przez władzę.

1 min czytania
Fot. screenshot - YouTube (RADIO REBELIANT)
Fot. screenshot - YouTube (RADIO REBELIANT)
Dla niektórych sympatyków obozu rządzącego „demokracja walcząca” to jeszcze za mało. Tomasz Piątek domaga się wprowadzenia „demokracji wojennej” i cenzurowania poglądów odmiennych od tych prezentowanych przez władzę.

Dziennikarz gościł na kanale „Radio Rebeliant”, gdzie zaprezentował swój pomysł na walkę z mediami krytykującymi obóz władzy,

- „Powinniśmy mówić o demokracji wojennej, mamy wojnę i kiedy jest wojna to robi się pewne rzeczy, których w czasie pokoju się nie robi. Wojna usprawiedliwia cenzurę. Dla mnie sytuacja jest bardzo prosta, kłamstwa są narzędziem w ręku wroga. Trzeba nałożyć cenzurę na kłamstwa, knebel na szczekaczki”

- oświadczył Piątek.

Wówczas jego rozmówczyni wskazała na Telewizję Republika i Telewizję wPolsce24.

- „Tak, tak. Nikt tego słowa nie powie, nikt nie powie, że trzeba wprowadzić stan wojenny, bo boją się, że opozycja będzie wkładać na głowę czapkę generała Jaruzelskiego i mówić, wy komuchy niedobre, zamach stanu”

- odpowiedział Piątek.

Komentarze

0 komentarzy

Dodawanie komentarzy wymaga zalogowania.

Polecane

Czytaj dalej