Zobacz

Z internetu: Zbigniew Szczęsny: Słowa Donalda Trumpa są żenujące i obrzydliwe

Słowa Donalda Trumpa na temat zamordowanego dziś amerykańskiego reżysera Roba Reinera są żenujące i obrzydliwe. Ja rozumiem, że można kogoś darzyć ogromną niechęcią, niemniej kiedy dochodzi do takiej sytuacji, że syn morduje ojca i matkę, którzy poświęcili mu całe życie, wielokrotnie próbowali wyciągać z nałogu, robili co mogli, żeby odzyskał sens życia bez narkotyków - to mamy po prostu do czynienia z ogromną tragedią i należy albo milczeć, albo powstrzymać się od kretyńskich uwag nad trumną.

1 min czytania
Fot. The White House via Wikipedia, domena publiczna
Fot. The White House via Wikipedia, domena publiczna
Słowa Donalda Trumpa na temat zamordowanego dziś amerykańskiego reżysera Roba Reinera są żenujące i obrzydliwe. Ja rozumiem, że można kogoś darzyć ogromną niechęcią, niemniej kiedy dochodzi do takiej sytuacji, że syn morduje ojca i matkę, którzy poświęcili mu całe życie, wielokrotnie próbowali wyciągać z nałogu, robili co mogli, żeby odzyskał sens życia bez narkotyków - to mamy po prostu do czynienia z ogromną tragedią i należy albo milczeć, albo powstrzymać się od kretyńskich uwag nad trumną.

Prawica amerykańska zrobiła - i słusznie - narodową dramę z zabójstwa Charliego Kirka. Pałała oburzeniem, kiedy jego przeciwnicy żartowali sobie sobie z jego śmierci i publicznie okazywali z niej zadowolenie. Dziś prezydent USA zrobił właściwie dokładnie to samo, tylko pod adresem twórcy, który chociaż wielokrotnie go publicznie krytykował, to zarazem był autorem uwielbianych przez miliony, wybitnych filmów.

To bardzo słabe i - uważam - nie przysłuży się ani Trumpowi, ani jego partii. Donald Trump napluł dziś na grób Roba Reinera, zachował się niegodnie - zarówno jako prezydent swojego kraju, jak po prostu jako człowiek.

Komentarze

0 komentarzy

Dodawanie komentarzy wymaga zalogowania.

Polecane

Czytaj dalej