Ukraina

Zełenski szuka wsparcia w Watykanie – w centrum apelu do Leona XIV ukraińskie dzieci

W obliczu trwającego dramatu tysięcy Ukraińców uwięzionych i deportowanych przez Rosję, prezydent Wołodymyr Zełenski zwrócił się z osobistym listem do papieża Leona XIV. Prosi w nim o pomoc – nie polityczną, lecz humanitarną.

2 min czytania
Fot. Screenshot - YouTube (AFP News Agency)
Fot. Screenshot - YouTube (AFP News Agency)
W obliczu trwającego dramatu tysięcy Ukraińców uwięzionych i deportowanych przez Rosję, prezydent Wołodymyr Zełenski zwrócił się z osobistym listem do papieża Leona XIV. Prosi w nim o pomoc – nie polityczną, lecz humanitarną.

Pismo prezydenta Ukrainy zostało przekazane kardynałowi Pietro Parolinowi przez Irynę Wereszczuk, zastępczynię szefa kancelarii Zełenskiego. Jak podkreśliła, apel dotyczy nie tylko dorosłych więźniów, ale przede wszystkim dzieci – tych najmłodszych obywateli Ukrainy. Zostały one siłą wywiezione z ojczyzny.

– Wierzymy, że Watykan może odegrać kluczową rolę jako moralny i duchowy autorytet w sprawie powrotu nielegalnie deportowanych ukraińskich dzieci – powiedziała Wereszczuk.

Współpracę ze Stolicą Apostolską ma koordynować Andrij Jermak, szef Kancelarii Prezydenta Ukrainy.

Nowy plan pokoju – z USA, przez Europę, do Kijowa

W tym samym czasie Zełenski otrzymał długo oczekiwany projekt planu pokojowego przygotowanego przez administrację amerykańską. Już pierwszego dnia zareagował otwartością na rozmowy z prezydentem Donaldem Trumpem. Do kontaktu z Kijowem dołączyli natychmiast przywódcy Niemiec, Francji i Wielkiej Brytanii.

Na oficjalnym profilu prezydenta Ukrainy pojawił się krótki wpis:

„Omówiliśmy plan pokojowy dla Ukrainy i całej Europy. Doceniamy wysiłki Stanów Zjednoczonych i prezydenta Trumpa. Pracujemy nad dokumentem, który musi przynieść prawdziwy i godny pokój”.

Według relacji Zełenskiego, Kijów wspólnie z sojusznikami koordynuje działania, by plan uwzględniał kluczowe postulaty strony ukraińskiej. „Zaplanowaliśmy kolejne kroki i uzgodniliśmy współpracę na odpowiednich szczeblach” – dodał.

Apel do papieża to nie tylko akt dyplomacji – to wołanie o człowieczeństwo. Ukraina wierzy, że głos duchowego lidera miliarda katolików może pomóc w tym, czego nie załatwiły dotąd ani rozmowy pokojowe, ani sankcje – w odzyskaniu dzieci, które stały się cichymi ofiarami tej wojny.

Komentarze

0 komentarzy

Dodawanie komentarzy wymaga zalogowania.

Polecane

Czytaj dalej